Home > zawody > 2:08.08

2:08.08

Sztafeta na złoto!

Wszyscy walczyli ile mieli sił. Bieg zespołowy wyzwala wielkie emocje, biegnie się nie tylko dla siebie, dlatego można sięgnąć po większe pokłady energii, niż podczas startów indywidualnych.

RAZEM można więcej!

Nasz zwycięski skład w warszawskim Ekidenie 2010 r. od lewej:

  1. Kuba Nowak (3 zmiana, 5km)
  2. Mariusz Giżyński kapitan (1 zmiana, 10km)
  3. Michał Breszka (6 zmiana, 7,195km)
  4. Łukasz Kalaszczyński (5 zmiana, 5km)
  5. Emil Dobrowolski (4 zmiana, 5km)
  6. Kamil Poczwardowski (2 zmiana, 10km)

kilka pierwszych zdjęć w galerii – zapraszam

więcej o EKIDENIE już wkrótce

Nasza drużyna reprezentowała inicjatywę Komitetu RAZEM po zdrowie finansowe!, który w w tej chwili walczy w Sejmie o przeforsowanie ulg podatkowych na oszczędzanie w III filarze. Obecnie lokowanie tam pieniędzy jest to dla nas mało opłacalne. Komitet RAZEM chce, aby nie opodatkowywać naszych składek. Przykład: jeżeli zarabiamy 1000 zł brutto, to do ręki dostajemy ok. 820 zł zależnie od podatku jaki płacimy, a ma być tak, że oszczędzamy właśnie 1000zł, żeby nie płacić podatku od lokowanej sumy, wtedy większa suma będzie pracowała na naszą emeryturę. To dla nas niezwykle opłacalne! Szczególnie dla kobiet i osób prowadzących działalność gospodarczą, którzy mają odprowadzane małe składki na ZUS i w przyszłości będą mieli bardzo małe emeryturki.

Polecam super galerie zdjęć znajdują się pod następującymi linkami:

http://bieganie.nafotki.pl/gallery.php?d=2010_Ekiden

http://www.maratonczyk.pl/content/view/1743/14/

polecam również:

http://www.bieganie.pl/?show=1&cat=7&id=1826

Be Sociable, Share!
Kategorie:zawody
  1. Izi :)
    Maj 9th, 2010 at 20:22 | #1

    Gratulacje Panowie!! 😀

  2. Maj 10th, 2010 at 12:10 | #2

    Gratulacje! Przydałby się i u nas (w Poznaniu) taki Ekiden…

  3. Maj 10th, 2010 at 15:17 | #3

    Super, gratulacje 😀

  4. Tomek
    Maj 10th, 2010 at 21:12 | #4

    Gratulacje!!!! Jesteście niesamowici!!! 🙂

  5. Maj 10th, 2010 at 21:33 | #5

    Finiszowałem tuż za Waszym ostatnim zawodnikiem:) Byłem naprawdę blisko… Tyle że biegłem na piątej zmianie:)
    Ekstra pobiegliście!

  6. Tomek
    Maj 10th, 2010 at 21:41 | #6

    A nam zabrakło do Zwycięzców „tylko” 1 godz. i 10 minut – za rok będzie lepiej 🙂 Najgorzej dla nas, że u Zwyciezców pewnie też będzie lepiej 🙂

  7. Karolina
    Maj 13th, 2010 at 11:31 | #7

    a ja kibicowałam tacie i wujkowi, a że było nudno i nie bardzo rozumiałam po co oni tyle biegają postanowiłam sobie smacznie pospać w mojej wypasionej bryce wózkowej z alufelgami. To mówiłam ja, Ola_G ( a gu:) )

  8. MMM
    Maj 17th, 2010 at 11:08 | #8

    Gratulacje – ważny sukces w promocji ważnego celu.

  1. Brak jeszcze trackbacków