Home > zawody > i po biegu w Jarosławcu

i po biegu w Jarosławcu

Jednak jest dobrze 🙂 🙂 🙂

Mimo, że sprawdzian był częściowo w warunkach startowych, jakie będą panowały w Barcelonie, to można powiedzieć, że wyszedł znakomicie.

Tempo, które narzuciłem od początku biegu było na tyle mocne, że dobiegłem pierwszy ze sporą przewagą – hura! Wszystko rozegrało się na plaży, która ciągnęła się przez 8km trasy. Było bardzo gorąco, sypki piasek (podobno najbardziej w historii biegu) skutecznie wszystkich spowalniał, do tego lekko wiało w twarz. To były warunki, które musiałem wykorzystać. Typowo siłowa trasa, po prostu dla mnie. Przewaga wypracowana na plaży i później na leśnym 2-kilometrowym odcinku okazała się wystarczająca, żeby na ostatnich 4 kilometrach asfaltu czuć się bezpiecznie.

W upale pomogło regularne ochładzanie zimną wodą, a podczas całego biegu doping kibiców odpoczywających na plaży. Polecam wszystkim ten bieg, to prawdziwa przygoda biegowa!

W nagrodę dostałem piękny bursztyn – to będzie znakomita pamiątka.

wyniki-bieg-glowny-2010

Be Sociable, Share!
Kategorie:zawody
  1. kuba
    Lipiec 12th, 2010 at 11:17 | #1

    słyszałem, że w Barcelonie ma być podobnie. Już Giży sypią piach.

  2. goferek
    Lipiec 12th, 2010 at 12:16 | #2

    liczyłem po cichu na Ciebie:) gratulacje…. czekamy na dobre miejsce w Barcelonie:):) Pozdrów brata:)

  3. Kuba Czaja
    Lipiec 12th, 2010 at 12:39 | #3

    Hej!!!Gratulacje!!! Teraz oczekiwania na Barcelonę 🙂
    Pozdrawiam

  4. Breszka Michał
    Lipiec 12th, 2010 at 16:37 | #4

    Gratuluje, piękny sprawdzian:) 3mam kciuki i gorąco pozdrawiam:)

  5. Sweet
    Lipiec 12th, 2010 at 17:17 | #5

    Śmiesznie wygląda na liscie zwycięzców „banda” z UKR i BLR 🙂
    Przydałyby się badania. Straszne to.

  1. Brak jeszcze trackbacków