Home > Aktualności > ręce i gwoździe które laczą

ręce i gwoździe które laczą

Po zawodach i po ciężkich podróżach, wczoraj na treningu miałem duży problem z nogą. Bolał dwugłowy uda i łydka prawej nogi. Wszystko prawdopodobnie od kręgosłupa i przeciążeń podczas biegu po nierównym podłożu, a także godzin spędzonych w samochodzie. Podczas treningu miałem problem z biegiem w granicach 4:30. Domowe sposoby jak maści i lód dawały krótkotrwałe efekty.

Dzisiaj rano byłem u Szczepana, który znowu, tradycyjnie zresztą, spisał się na medal. Efektem było to, że już po godzinie przebiegłem 26 km średnio po 3:50 i bólu, a przede wszystkim blokady, praktycznie nie czułem. Wprawdzie wizyta, a właściwie część medyczna, nie należała do super przyjemnych, ale efekty mówią same za siebie.

Jutro idę jeszcze  na kontrolę i żeby podziękować 🙂

Be Sociable, Share!
Kategorie:Aktualności
  1. Tomek
    Lipiec 13th, 2010 at 15:11 | #1

    Szczepan jest niesamowity :)))
    Trzymam kciuki żeby wszystko było w porządku!!

  2. kuba
    Lipiec 13th, 2010 at 17:59 | #2

    Szczepan przede wszystkim działa kompleksowo, a nie doraźnie, poza tym uczy, co i jak robić, żeby kontuzji unikać – więc trochę działa na swoją niekorzyść – bo kto mu będzie przychodzić…:))? A tak poważnie, warto do Fizjoperfektu zaglądać regularnie na przegląd

  3. Lipiec 16th, 2010 at 23:03 | #3

    Marzę o czymś takim, tylko z funduszami kiepsko… Zamiast masaży chodzę na basen. Woda wyciąga zmęczenie z mięśni, nie wiem jak to się dzieje ale u mnie działa 🙂

  1. Brak jeszcze trackbacków