Home > trening > 6-ty tydzień w Kenii

6-ty tydzień w Kenii

Przedostatni tydzień obozu upłynął pod znakiem lekkich problemów z kontuzją przeciążeniową. Całe szczęście na miejscu mam stały kontakt z fizjoterapeutą i bazę do ćwiczeń zastępczych.

W sobotę i niedzielę dałem nodze odpocząć i zamiast zwykłego treningu biegałem w wodzie oraz na urządzeniu orbitrek, jeździłem na rowerku stacjonarnym, ćwiczyłem w siłowni na obwodach stacyjnych, a także odwiedziłem saunę – bez przerwy pozostawałem w ruchu. We wtorek zrobiłem mocne tempo, więc można powiedzieć, że mimo weekendowej przerwy tydzień zaliczony na plus.

Ostatnie dni obozu, które mnie jeszcze czekają, to już tylko jedno szybkie rozbieganie i trening wytrzymałości specjalnej na krótkich odcinkach, bo w czwartek opuszczamy Iten – zostały już tylko 4 dni 🙂

Po tak długim wyjeździe coraz bardziej lubię powiedzenie – „wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej”.

Wierzę, że 7 tygodniowa, ciężka, mozolna praca przełoży się na dobrą formę po powrocie do domu.

Poniżej basen, który widzę z okna, mogę sobie do niego w każdej chwili wskoczyć popływać – i ja narzekam 🙂

Be Sociable, Share!
Kategorie:trening
  1. Karolina_G
    Marzec 20th, 2011 at 19:44 | #1

    Nie łam się. Płacz na treningu, śmiej się podczas walki 🙂 Nawiasem po 7 tygodniach nieobecności w Polsce swojej chrześniaczki nie poznasz 🙂

  2. Marzec 20th, 2011 at 19:52 | #2

    Dużo zdrowia!

  3. Marzec 20th, 2011 at 20:26 | #3

    @Karolina_G
    Już za niecałe dwa tygodnie wujek przyjedzie w odwiedziny z muzycznymi prezentami z Kenii 😉

  4. Bernhard_M
    Marzec 20th, 2011 at 20:49 | #4

    I followed your page over the last five weeks, with the help of a web translator :-). It looks as you all did a hard and successful training! I wish you and your team success in the coming season…Enjoy and recover the next days and have a nice trip home 🙂

  5. Marzec 20th, 2011 at 20:56 | #5

    oj! widzę, że mi kolejny rywal w triathlonie rośnie;-)

  6. Marzec 20th, 2011 at 21:26 | #6

    @dymek
    To prawda – w ostatnie 2 dni zrobiłem trening triathlonisty. Jutro jednak wracam do biegania – już się stęskniłem:)

  7. kiczen
    Marzec 20th, 2011 at 22:36 | #7

    no właśnie nie pływaj tyle bo rozmiękniesz i zbielejesz ;p

  8. mala_jedna
    Marzec 21st, 2011 at 11:18 | #8

    odpoczynek każdemu się nalezy..:)))) nawet Twoim nogą..:P

  9. Kamil
    Marzec 22nd, 2011 at 21:42 | #9

    Czy się biega czy się leży 2: zero 8 się należy ;P

  10. Marzec 23rd, 2011 at 06:14 | #10

    @Kamil
    może być 😀

  1. Brak jeszcze trackbacków