Home > Aktualności > Bieg Konstytucji 3 maja

Bieg Konstytucji 3 maja

Za 2 dni startuję w Biegu Konstytucji 3 maja w Warszawie. Celem jest przede wszystkim dobry występ, a najlepiej rekord trasy, czyli czas poniżej 14:53. Wydaje się, że to wcale nie taki duży wynik (mój rekord życiowy to 13:59), jednak na tej trudnej trasie jest to szybko. Między 800-setnym, a 1300-setnym metrze wyścigu znajduje się ostry podbieg, który decyduje o całym  biegu już na jego początku. Na 3 km trasa prowadzi w prawdzie przez ok. 700 m w dół, jednak to co traci się pod górkę, zbieg nigdy nie odda. Nogi na 2 jak i na 4 kilometrze wydają się jak od innego modelu 🙂

Forma ostatnio nie jest taka zła. To, że w Kenii przesadziłem z obciążeniami, to już pisałem wcześniej. Zaryzykowałem – wiem teraz lepiej, gdzie znajduje się granica, ile mogę trenować i na jak długo mogę jeździć w góry. Wiem też, że to co wypracowałem musi zaprocentować. Przez ostatnie 2 tygodnie trenowałem bardzo mało. Odpoczywałem, korzystałem z zabiegów odnowy biologicznej, robiłem nawet dni wolne. Wszystko, żeby organizm się zregenerował. W ostatnią środę wystartowałem w Teście Coopera, gdzie biegło się rewelacyjnie, to świetny prognostyk przed wtorkowym ściganiem.

relacja z ubiegłego roku

Be Sociable, Share!
Kategorie:Aktualności
  1. Krzysiek
    Maj 1st, 2011 at 20:01 | #1

    Powodzenia.:) Troche sie dziwie organizatorom, ze bylo ograniczenie tylko do 2 tysiecy miejsc, ja akurat nie biore w tym roku udzialu (bo za tydzien maraton 🙂 ) ale paru znajomych sie zagapilo i juz nie zalapali sie na pakiety startowe, a akurat tego typu bieg na dobrej szerokiej trasie w miescie powinien byc jak najbardziej masowy, skoro i tak juz trzeba pare ulic zamknac. Do tego swiateczny termin tez moglby sprzyjac wiekszej masowosci. Dziwne…

  2. Maj 2nd, 2011 at 09:45 | #2

    @Krzysiek
    Dzięki!
    Na zawodowców też raczej nie stawiają, więc rzeczywiście dziwnie. Tam jest problem w końcówce trasy, która jest bardzo wąska – być może dlatego.

  3. Maj 2nd, 2011 at 10:23 | #3

    Dzięki za zreferowanie profilu trasy. Niestety nasi organizatorzy biegów o tym zapominają. Spotkałem się z nią jedynie podczas Biegnij Warszawo w 2009 r. To przecież kluczowa informacja dla ustalenia taktyki na bieg zarówno dla zawodowców jak i amatorów.

    U mnie będzie debiut na 5km więc życiówka na pewno będzie 🙂

  4. Maj 3rd, 2011 at 08:29 | #4

    @Mauser
    Powodzenia!

  5. kiczen
    Maj 3rd, 2011 at 11:31 | #5

    Gratulacje 🙂 rekord poprawiony ale uważaj bo Ania coraz bliżej 😉

  6. rafals
    Maj 3rd, 2011 at 11:38 | #6

    gratuluję urwania 7 sekund 🙂

  7. Maj 3rd, 2011 at 15:07 | #7

    Moja mama Cię ustrzeliła. Imponujące. Ja dobiegłem 12 minut później.

  8. janprunner
    Maj 3rd, 2011 at 16:31 | #8

    No i złamałeś rekord na „Ścianie Płaczu”. Gratulacje!!!
    Ja zaczynałem 2 sek. za Tobą, a skończyłem prawie 8 minut później… ale niedługo cieszyć się będziesz rekordem – w przyszłym roku bedę lepszy… 🙂

  1. Brak jeszcze trackbacków