Home > zawody > Mistrzostwa Polski klubów wojskowych w biegach przełajowych

Mistrzostwa Polski klubów wojskowych w biegach przełajowych

Byłem czwarty, było bardzo ciężko, ale najważniejsze, że nie ma zupełnie śladu po kontuzji – tego obawiałem się najbardziej.

Przegrałem niewiele ze ścisłą polską czołówką – Heniem Szostem, Marcinem Chabowskim i Michałem Kaczmarkiem. Na tym etapie treningu na którym jestem, start na 7,5 km w tempie w poniżej 3:00/km w crossie, dodatkowo w 12 dniu po górach to dla mnie świetny rezultat. Trasa była łatwa – płaska i utwardzona, ja wolę trudne i techniczne biegi. Chłopaki dzisiaj byli mocniejsi, czego serdecznie im gratuluję i dziękuję za walkę, która dla kibiców z pewnością była ciekawa.

Jutro mamy jeszcze sztafetę 4 x 2 km, gdzie liczymy na zloty medal. Pobiegnę z wymienionymi wcześniej Heniem i Michałem, a czwórkę uzupełni prawdopodobnie biegacz na orientację Bartek.

Teraz coraz wyraźniej mogę patrzeć w przyszłość, planować normalny trening maratończyka. To po ponad 3 miesiącach ciągłej niepewności doskonałe uczucie!

Be Sociable, Share!
Kategorie:zawody
  1. paweł
    Wrzesień 14th, 2011 at 21:09 | #1

    Brawo!!!! Gratuluję! 🙂

  2. Krzysiek
    Wrzesień 14th, 2011 at 23:00 | #2

    Dobre wiadomosci, gratulacje!

  3. Wrzesień 16th, 2011 at 08:12 | #3

    Dzięki!

  4. Wrzesień 17th, 2011 at 11:32 | #4

    Jak na te kilka miesięcy przerwy od normalnego treningu to bardzo dobry rezultat 🙂

  1. Brak jeszcze trackbacków