Home > Aktualności > ostatnie bodźce

ostatnie bodźce

Dzisiaj robiłem ostatni szybszy trening – bieg ciągły. Jutro już tylko krótkie rozbieganie, w piątek wolne, a w sobotę rozruch.

Ostatnie 3 dni funkcjonuję na małej ilości węglowodanów i kalorii w diecie, dlatego biegać nie jest tak łatwo. Kiedy skończyłem tradycyjną dyszkę, lekko zakręciło mi się w głowie – to dobra oznaka – glikogen wypłukany, a od jutro ładowanie węglowodanów, czyli po 3 dniach ograniczenia, będzie ile dusza zapragnie.

Dzisiaj zakończyłem też spanie w namiocie tlenowym. Nie bodźcowałem się mocno, bo temat tego rodzaju hipoksji mam jeszcze w fazie eksperymentów. Nadzieja jest jednak duża, że korzystanie z takiej formy treningu, podniesie mój poziom sportowy. Kurcze… nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej!

Be Sociable, Share!
Kategorie:Aktualności
  1. paweł
    Październik 26th, 2011 at 19:58 | #1

    Mariusz, nie masz się co przejmować, będzie minimum i to spokojnie :)))

    Pokaż jak się biega maratony! 🙂
    POWODZENIA!

  2. PatrykD
    Październik 26th, 2011 at 21:39 | #2

    3mam kciuki za dobre warunki pogodowe,bo bez tego będzie ciężko.

    Powodzenia

  3. Październik 27th, 2011 at 14:11 | #3

    Powodzenia Mariusz! Wyważ tą furtkę z napisem „Londyn 2012”. Trzymam kciuki 🙂

  4. Październik 28th, 2011 at 12:04 | #4

    Wszystkie Lisy z Winnicy trzymają kciuki. Powodzenia!

  5. wysek
    Październik 29th, 2011 at 12:21 | #5

    Powodzenia!!

  6. Październik 29th, 2011 at 21:59 | #6

    Trzymam kciuki 🙂

  7. Krzysiek
    Październik 30th, 2011 at 12:19 | #7

    2:12:34, brawo! Bylo Cie widac przez jakis czas pod koniec bo biegles z jakims Niemcem walczacym o kwalifikacje, nawet byles podpisany.;) A z rekordem swiata to straszny pech, 4 sekundy na 42 kilometrach… Gratulacje jeszcze raz.:)

  8. Październik 30th, 2011 at 12:21 | #8

    Mariusz pokazałeś klasę prawdziwego zawodnika! Gratulację!

  9. Kalach
    Październik 30th, 2011 at 12:25 | #9

    Gratulację !!! Jest moc !!!

  10. Damiano
    Październik 30th, 2011 at 12:28 | #10

    Super!! Gratulacje nowego rekordu życiowego!!

  11. Październik 30th, 2011 at 12:38 | #11

    Poznań kibicował!! Gratulacje Mariusz!!!!

  12. MMM
    Październik 30th, 2011 at 12:44 | #12

    Super Mariusz, super. Jak widać jeśli jest pomysł, jesli jest trening, jeśli jest dobre nastawienie można osiągnąć założony cel. To wielka motywacja dla tych którzy biegają. Jeszcze raz wielkie brawa! Pozdrawiam

  13. Październik 30th, 2011 at 14:21 | #13

    no dobrze, ja też od biedy gratuluję… a mi nikt nie składa gratulacji, mimo że biegałem sam w Spale i nikt mi nie kibicował, nikt! jestem taki sam…

  14. outsider991
    Październik 30th, 2011 at 14:43 | #14

    Świetny wynik!!

    Gratulację:]

  1. Brak jeszcze trackbacków