Home > Aktualności > Trening w Wałczu

Trening w Wałczu

Warunki do treningu nad jeziorem Raduń są bardzo dobre. Minęło już 8 dni obozu. Wprawdzie jestem w okresie przejściowym, doleczam urazy i ćwiczę głównie na sali lub siłowni. Kilka dni nie biegałem zupełnie, a zamiast tego jeździłem rowerem stacjonarnym.

Nowością na obozach PZLA są rozruchy. Maratończycy raczej tego na co dzień nie robią, ale w okresie przygotowania ogólnego z pewnością 30 minut ćwiczeń rozgrzewkowych i stabilizujących nie zaszkodzi, chociaż to ranne wstawanie nie jest łatwe. Śniadanie za to smakuje lepiej i łatwiej biega się na przedpołudniowym treningu. Zobaczymy w styczniu jak dojdą mocne obciążenia i 30 km biegania dziennie.

Za chwilę ruszam na wybieganie. Śniegu jest dużo i ciągle pada, w tym okresie to jednak zupełnie nie przeszkadza.

a jak jest ładnie…

Nasz pokojowy kolega biega 4 razy dziennie.

Be Sociable, Share!
Kategorie:Aktualności
  1. kibic
    Grudzień 16th, 2012 at 19:15 | #1

    Witam!
    a jak tam Mariusz plany na 2013? szykujesz sie na przełaje w Bydgoszczy? Jak z maratonem?
    Czy wiesz cos o maratonie Orlenu? bo zakładam, że jezeli prawda jest to co sie pisze o tym maratonie(mocna ekipa, mistrzostwa polski, start Henia Szosta …) to zapewne mocno bralbys pod uwage ten start?
    Pozdrawiam

  2. Grudzień 16th, 2012 at 21:05 | #2

    @kibic
    Witam,
    Będę się eliminował do reprezentacji na Mistrzostwach Polski w Biegach Przełajowych (10 marca).
    24 marca w Mistrzostwach Świata pobiegnie 5 lub 6 najlepszych.

    Termin Maratonu Orlenu jest dobry, jednak nie znam jeszcze konkretów. Dla mnie najważniejsze jest pobiec wiosną poniżej 2:10.30, ponieważ to tzw. Gold Label, co jest istotne podczas dużych Maratonów, które zabiegają, aby mieć w elicie 5 zawodników z różnych krajów właśnie z wynikami poniżej 2:10.30. Jeżeli osiągnie się taki rezultat można negocjować z organizatorami. Mój Silver Label (2:10.31-2:12:00) nic nie daje.
    Pozdrawiam

  3. Karlito
    Styczeń 10th, 2013 at 10:27 | #3

    Witam!
    Urodziłem się i mieszkam w Wałczu. Dużo biegam po miejscowych lasach i uważam, że naturalne warunki są u nas wspaniałe! Widzę, że biegaliście jedynie wokół Radunia, ciekaw jestem, gdzie będziecie robić długie wybiegania, bo znam mnóstwo świetnych tras (mocno zróżnicowanych), wyliczonych co do metra (jedno kółko od 10 do 34km).
    Szkoda tylko, że nie mamy bieżni z prawdziwego zdarzenia, ale jako ciekawostkę podam, że w 2015 stadion w COS będzie odremontowany i położona zostanie prawdziwa bieżnia, a nie mączka jak teraz.
    Powodzenia w treningach.

  1. Brak jeszcze trackbacków