Home > zawody > Surinam fotorelacja

Surinam fotorelacja

O Surinamie, przygotowaniach, samym Maratonie i co nieco o samym kraju już wspominałem. Będąc na miejscu udało się zrobić kilka zdjęć, kilka zrobili koledzy z ekipy lub pożyczyłem sobie ze strony organizatora biegu.

team surinam

Kraj nie jest taki jak można sobie wyobrażać miejsce położone w Ameryce Południowej, sąsiadujące z Morzem Karaibskim. Jest ciepło, nawet gorąco, nie ma jednak plaż, bo bagna bezpośrednio przechodzą w morze. W głębi lądu są rezerwaty przyrody i liczne wodospady, ja byłem jednak tylko w nadmorskim Paramaribo. Stolica to trochę zlepek Holandii kolonialnej i południowych stanów USA, jakbym oglądał serial z dzieciństwa „Północ-Południe” i widział pałace plantatorów bawełny z czasów niewolniczych.

palac

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Państwo jest dosyć uporządkowane i wydaje się być nieźle zorganizowane, choć widać duże wpływy europejskiej gospodarki. Wiele domów wygląda jak na poniższych zdjęciach.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

zwyczajna ulica miasta

ulica

Piękny całkowicie drewniany Kościół imponujących rozmiarów

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Stary zniszczony dom, ale bardzo tradycyjny

domek

i dom na obrzeżach miasta

SAMSUNG CAMERA PICTURESW stolicy jest duży port, skąd wypływają potężne statki. Zdecydowana większość terenów Surinamu to jednak dżungla amazońska w której żyją liczne gatunki ciekawych zwierząt, między innymi anakondy wielkości 7-9 m.

anakonda

Ja na swojej drodze spotkałem na szczęście tylko piękne kolorowe Papugi w klatkach i rozjechane na trasie Maratonu żaby, tudzież błąkające się łagodne psy.

papuga surinamta papuga podniosła taki wrzask, kiedy zbliżyłem się, żeby zrobić zdjęcie, że trudno było tego słuchać…

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Roślinność jest bujna i kolorowa, to w końcu Amazonia. Świetne są owoce, zajadałem się świeżymi ananasami, arbuzami i grejfrutami, a także słodkimi ziemniakami – te zapamiętam najbardziej.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

wiele produktów można kupić na tradycyjnym targu,

SAMSUNG CAMERA PICTURES

jednak jest mnóstwo marketów własności ludności azjatyckiej

kwiatek surinamtakiego kwiatka miałem chyba kiedyś na parapecie…

budynek1

można spotkać wiele budynków pochodzenia azjatyckiego

budynek2My nie mieliśmy okazji na zwiedzanie, większość tego co widzieliśmy to trasa Maratonu i to co po drodze z busów

matatu

Najważniejszy był dobry występ w trudnym Maratonie. Startowaliśmy jeszcze nocą, było więc komfortowo, zaczęliśmy bardzo wolno, więc nie od razu było trudno.

start

dokuczała wysoka wilgotność po nocnych opadach, jednak dzięki niej temperatura rankiem była znośna

mgla

problemy zaczęły się kiedy po półtorej godziny biegu przychodziło zmęczenie i wzrastała temperatura.

trasa1

liczne punkty nawadnia rozmieszczone co 3 km nie wystarczały, żeby schłodzić się i wystarczająco nawodnić. Poza odżywkami własnymi, woda była w foliowych woreczkach, co okazało się dobrym rozwiązaniem.

napoje

Ostatnie 9 kilometrów było bardzo trudne, a meta osiągnięta resztkami sił.

meta3

Cieszę się, ze rywalizacja zakończyła się sukcesem.

puchar

Wygraliśmy klasyfikację drużynowo, a indywidualnie mieliśmy 2 srebrne medale.

podium

Już nazajutrz po biegu opuszczaliśmy Amerykę Południową. Szczęście nam dopisało, gdyż mieliśmy 9 godzinne oczekiwanie na transferze w Curacao. Mogliśmy opuścić lotnisko, więc szybko przetransportowaliśmy się na prawdziwą karaibską plażę. Na koniec udało się odpocząć i rozluźnić.

curacao

Po plaży przechadzały się różnego rodzaju jaszczurki

SAMSUNG CAMERA PICTURES

woda była aż za ciepła

morze

to był udany wyjazd i dobra lekcja przed Rio de Janeiro

Be Sociable, Share!
Kategorie:zawody
  1. akaen
    Grudzień 5th, 2013 at 16:17 | #1

    Fajne foty, nieźle to wygląda.

  2. Damian
    Grudzień 9th, 2013 at 22:11 | #2

    Dobrze znów Pana widzieć na Maratońskich trasach. Pozdrawiam i mocno 3mam kciuki na nadchodzący sezon 🙂

  1. Brak jeszcze trackbacków