Archiwum

Archiwum dla Marzec 4th, 2019

Wiązowska 5-tka

Marzec 4th, 2019 1 komentarz

Ostatni raz we Wiązownej pobiegłem jakieś 13-14 lat temu, też na 5 km. Był to malutki bieg, tak samo jak Półmaraton. Pamiętam, że na innej niż obecna trasie. Do 4 km biegłem w grupie, żeby zaatakować kilometr do mety i wygrać zawody.

W tym roku to już zupełnie inna impreza – z rozmachem i z dużą frekwencją. Ciągle bieg nie ma konkurencji w tym czasie, Wiązowna jest położona bliziutko od Warszawy, a więc wszystko się zgadza.

Co najfajniejsze, to organizatorzy łączą wyczyn z bieganiem masowym – czyli tak, jak moim zdaniem być powinno: Bardzo dużo osób na trasie i staranie o dobre wyniki na mecie. 

W tym roku wśród wyczynowców brylowały kobiety. Bardzo wartościowe wynik uzyskały szczególnie Iza Trzaskalska 1:12.38 w półmaratonie i Ania Gosk 15:58 na 5 km (Iza ostatnie 6 km biegła już sama, gdzie nie był to łatwy odcinek trasy, ponieważ było lekko pod wiatr, jeszcze trudniejsze zadanie miała Ania, która praktycznie całą trasę 5-tki biegła samotnie). Także druga i trzecia na mecie „Połówki” Ola Lisowska i Angelika Mach odpowiednio 1:14.03 i 1:15.37. Warto wspomnieć, że na mecie meldowały się odpowiednio na 9-tym, 12-stym i 15-stym miejscu! Poziom dziewczyn był wysoki!

Ja na 5 km miałem wielu młodych rywali na starcie. Szybkich, biegających 5-10 km i bieżnię, między innymi (z przed chwili) Halowy Mistrz Polski juniorów na 3000 m. Cieszę się z tego zwycięstwa i wyniku 14:38. Idę krok po kroku z moją formą. Po słabym crossie w Hannout 20 stycznia, teraz było już całkiem dobrze. Jak było od początku: Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, Relacja