Archiwum

Archiwum autora

Test wydolności 2018

Grudzień 3rd, 2018 11 komentarzy


 Moje pierwsze badanie wydolności przeszedłem jakieś 21 lat temu – jeszcze w poprzednim stuleciu 🙂

Było to na Wrocławskiej AWF. Pojechaliśmy Polonezem Caro wraz z moim Trenerem Markiem Zarychtą. Badanie było dla Trenera częścią pracy w drodze do zdobycia uprawnień „Trenera II klasy w Lekkiej Atletyce”, a dla mnie: nie wiedziałem, co mnie do końca czeka, miałem pobiec na bieżni mechanicznej z pomiarami, które niewiele mi wtedy mówiły. Miałem się mocno zmęczyć i tyle. Niezależnie od tego co mówił Trener, odbierałem całe zadanie jako próbę: być albo nie być sportowcem – strasznie się stresowałem, okrutnie!

Z badania pozostała mi wyblakła i nie do odczytania kartka z wynikami, analizą i opisem testu oraz wspomnienia jak Trener ratował mnie przed spadkiem z bieżni i jak przez mgłę tętno maksymalne coś ok. 220. mleczan powyżej 20 mmol/l. Pamiętne słowa Profesora , że mamy talent, asystenta pytającego, czy ma stworzyć specjalny folder. Mimo wyczerpania rozumiałem z tego tyle, że wyszło dobrze, choć nie wytrzymałem wysiłku J Czytaj więcej…

Trening wytrzymałości specjalnej

Listopad 1st, 2018 2 komentarze

W środę 31 października, na 11 dni przed 11.11, o 11:11 🙂 przebiegliśmy wraz z Jackiem Wichowskim trening specjalny. Było to 7 odcinków. Najpierw 4 km w II zakresie intensywności, później 2 km pod progiem przemian beztlenowych i 5 x 1 km ponad progiem, z prędkością do mojego rekordu życiowego na 5 km:

Było genialnie, ponieważ biegałem szybko, szybciej niż nawet zakładałem. W ciemno wziąłbym średnią pięciu tysiączków, bo o nie tu chodziło, na poziomie 2:50-2:49, a wyszło ok 2:47. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, trening

3 część sezonu – czas prędkości

Październik 27th, 2018 2 komentarze

Po Maratonie w Berlinie (12 sierpnia) długo odpoczywałem. 6 tygodni, tylko sporadycznie biegałem w I, 3 razy w II zakresie intensywności, do tego kilka razy pływałem. Nadrobiłem trochę spacery i przejażdżki rowerowe z dziećmi – fantastyczny wakacyjny czas!

Dalszą część września, październik i listopad to już czas treningu i co najważniejsze startów, głównie w kierunku poprawy tego, na co nie ma czasu w czasie przygotowań do Maratonu. Chodzi tu o ćwiczenia siły ogólnej, siły biegowej i w końcu bieganie na większych obrotach, z prędkościami do krótszych dystansów, co łącznie wyrabia w organizmie niezbędny zapas siły i prędkości – dla mnie ma to niebagatelne znaczenie, bo po takim okresie treningowym dużo łatwiej realizuje się specyficzną pracę Maratońską. Organizm jest wypoczęty i dynamiczny, gotów na wyzwania. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

Bieg Soczewki 2018

Październik 19th, 2018 Brak komentarzy

W Biegu Soczewki uczestniczę od blisko 20 lat. Jeśli nie jako zawodnik, to wsparcie dla brata Przemka, który jest w tej chwili głównym organizatorem wydarzenia.

Sentyment jest wielki, a i wspomnienia niezapomniane. W wieku juniora Bieg Soczewka-Płock organizowany przez Pana Stanisława Dymka był obowiązkowym punktem jesiennego sezonu biegowego, kiedy to po zakończeniu wzmagań na bieżni i w biegach przełajowych trenerzy pozwalali pościgać się na ulicy. Była to od początku namiastka rodzącego się w głowie, ale też bardzo odległego Maratonu.  Czytaj więcej…

Kategorie:zawody

Relacja z Maratonu – Mistrzostwa Europy Berlin 2018

Sierpień 30th, 2018 10 komentarzy

Mistrzostwa Europy w Berlinie – mój Maraton

Sam udział w tak prestiżowych zawodach jak Mistrzostwa Europy był dla mnie ogromnym wyróżnieniem. Cieszę się, że Polski Związek Lekkiej Atletyki zdecydował się na wysłanie mnie jako członka drużyny, mimo że nie uzyskałem wcześniej ustalonego przez naszą Federację wskaźnika.

To już wiecie: 13 miejsce i czas 2:16.02 – dobrze, przyzwoicie, choć oczywiście nie jakoś wybitnie…

Na co liczyłem – na medal w drużynie, bo było to realne, jednak w sporcie wyliczenia „na papierze” zrobić łatwo, wdrożyć w życie – znacznie trudniej…

W pierwszej części napisałem o przygotowaniach (lektura nieobowiązkowa – nudna i żmudna) druga część, sam dzień próby, emocjonujący, z pewnością zapadnie mi w pamięć na całe życie – nagroda za przygotowania J

Czytaj więcej…

Przygotowania do Mistrzostw Europy Berlin 2018

Sierpień 30th, 2018 Brak komentarzy

Przygotowania do Mistrzostw Europy rozpocząłem praktycznie zaraz po nieudanych kwalifikacjach Olimpijskich, czyli wioną 2016. Ustawiłem sobie już wtedy cel – wyzwanie, który mnie zmobilizuje, nakręci do ciężkiej pracy. Coś, dlaczego tak naprawdę wyczynowo trenuję.

Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, trening

BPS

Bezpośrednie Przygotowanie Startowe (BPS) to z teorii sportu określenie skróconego cyklu podokresu startowego. Najczęściej od czasu startów eliminacyjnych (w lekkiej atletyce stadionowej – walki o uzyskanie minimów kwalifikacyjnych) do samego startu w imprezie docelowej – Mistrzowskiej.

Sam zastanawiam się, czy moje przygotowania od Mistrzostw Polski do Mistrzostw Europy odpowiadają teorii sportu i można je nazwać BPS-em, czy jest to zwyczajny cykl Martończyka, choć skrócony. W literaturze nie znalazłem do tej port zbyt wielu informacji na ten temat.

Generalnie nie ma to wielkiego znaczenia, czy to, co robię na treningu miesci się w ramach zawartych równiez w literaturze, bo przecież dróg do celu jest wiele, a tak najbardziej liczy się efekt końcowy. Fajnie jednak robić coś wg. sprawdzonych zasad – dodaje to pewności. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, trening

Pierwszy tydzień obozu w Jakuszycach

Czerwiec 12th, 2018 2 komentarze

Pierwsze zgrupowanie w Jakuszycach na drodze w przygotowaniach do Mistrzostw Europy ma na celu wprowadzenie organizm w maratońskie obciążenia treningowe. Jest to trudny okres. Układ ruchu po niedawnym Maratonie jest „kapryśny”, różnie reaguje na zwiększaną objętość treningu.  Kilometraż i intensywność muszą wzrastać miarowo. U mnie szczególnie ta druga składowa ma decydujące znaczenie. Doświadczenie mówi, że lepiej w tym czasie potrenować spokojniej, niż choćby odrobinę przesadzić.  Czytaj więcej…

Kategorie:trening

mój Maj

Czerwiec 3rd, 2018 2 komentarze

Maj był czasem wypoczynku i oczekiwania. Wypoczynkiem częściowo zaplanowanym, częściowo wymuszonym. Zaplanowanym, bo jak to przez ostatnie lata po Maratonie mój organizm potrzebuje luzu. Kiedyś po Maratonie startowałem na krótszych dystansach i to nawet z powodzeniem, kiedyś… J

Oczekiwałem długo na ostateczne potwierdzenie mojego udziału w szkoleniu do Mistrzostw Europy. Ostatecznie udało się, jednak kilka tygodni nie było na 100% wiadomo, więc ani nie pisałem o tym, ani nie mówiłem, jednak postępowałem jakbym się zakwalifikował – starałem się odpocząć i zregenerować trudy Mistrzostw Polski. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, trening

Relacja – OWM 2018

Patrząc na sam wynik, jaki uzyskałem podczas Orlen Warsaw Marathon można powiedzieć – nic wielkiego, patrząc na pozycję podczas Mistrzostw Polski w Maratonie – już lepiej, spoglądając na przebytą drogę i radość na mecie – było bardzo dobrze!

Czekamy w tej chwili na decyzję Zarządu PZLA w sprawie Reprezentacji Polski na sierpniowe Mistrzostwa Europy. Po ogłoszeniu składu może być przepięknie!

Jednak, żeby mieć całkowity ogląd sytuacji, warto przebrnąć również przez pierwszą część poniższego wpisu, czyli okres przygotowania – od początku: Czytaj więcej…