Archiwum

Archiwum autora

o włos…

Czerwiec 13th, 2015 13 komentarzy

11393170_10203220614954620_3789145835055151504_nDobiegłem 4-ty w Biegu Ursynowa Ruch po zdrowie, które to zawody sportowe miały bardzo prestiżową rangę Mistrzostw Polski.

Niestety przegrałem medal o przysłowiowy włos, ale po kolei: Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, zawody

Bieg Ursynowa 5 km

Czerwiec 10th, 2015 3 komentarze

Mistrzostwa Polski zawsze wywołują dodatkowe emocje, to dla mnie Sport przez duże S. Czytaj więcej…

Kategorie:zawody

Bieżnia

koluchyNie ma nic lepszego na uruchomienie stawu skokowego, a co za tym idzie pobiegania pełną biegową techniką niż bieg na bieżni lekkoatletycznej. Pisałem o tym wielokrotnie – takie treningi pomagają absolutnie – trzeba być tylko zdrowym. Maratończyk zakłada kolce lekkoatletyczne dla wspomnianej poprawy techniki, ale również zyskania niezbędnego zapasu prędkości.

Wzmagania lekkoatletyczne na stadionach Igrzysk Olimpijskich, Mistrzostw Świata, czy Europy, a także mityngi Diamond League śledzimy jedynie w telewizji. (ew. nasz Warsaw Track Cup www.warsawtrackcup.pl :).

Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

Warsaw Track Cup 2015 – zaproszenie

Biegając na bieżni zawsze uwielbiałem nocne mityngi – tam atmosfera i warunki pogodowe były optymalne do uzyskiwania rekordów życiowych. Czemu Warsaw Track Cup – bo kochamy bieżnię i pragniemy pokazać jak fantastycznie można się bawić lekkoatletyką i biegami średnimi.

baner wtc2015 Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, zawody

Półmaraton w Grudziądzu już po raz trzeci

Kwiecień 20th, 2015 1 komentarz

Z przyjemnością chciałbym zaprosić wszystkich czytelników bloga na III Półmaraton śladami Bronka Malinowskiego Grudziądz – Rulewo 3.05.2015 r.

a dlaczego?

1. Ponieważ to świetna impreza Czytaj więcej…

Kategorie:Bez kategorii

nie wiem jaki dać tytuł…

Kwiecień 12th, 2015 46 komentarzy

viena MarathonNie ukończyłem biegu. To najgorsze co może być! Nie było jednak sensu walczyć do końca, kiedy już po 10 km było źle, ledwie trzymałem grupę biegnącą średnio po 3:08 / km. Jedyne rozsądne wyjście przy najważniejszym argumencie – szkoda zdrowia.

Dziękuję Wam wszystkim, którzy interesujecie się moim bieganiem, mimo, że od 3 lat (minie to za tydzień) Maraton biegam bardzo słabo. Nie jest to blog sukcesu, zresztą nigdy taki nie był – bardziej ciągłych nadziei…

Za wcześnie jeszcze na ostateczne wnioski, bo krew nie ostygła. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, zawody

Jak wygląda ostatni tydzień przed Maratonem

Kwiecień 10th, 2015 16 komentarzy

Być w formie – potrenować ciężko, ale tak, żeby obciążenie stopniowo wzrastało, budowało nasz organizm. Ostatnie dni przed docelowym startem odpocząć i mamy szczyt dyspozycji – niby proste, zobaczymy, czy się udało już w niedzielę.

Ostatnie dni odpocząć…. Teraz w tym momencie jestem. Wygląda to banalnie – biega się dużo mniej, należy się wręcz obijać. Nie jest jednak wcale tak kolorowo. Wielu na tydzień przed Maratonem czuje się doskonale, a sam start wychodzi blado – coś czasem idzie więc nie tak… Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, trening

i już tylko tydzień

Kwiecień 4th, 2015 2 komentarze

Venloop_2015

Pierwszy okres po półmaratonie był trudny – zmiana czasu, zmęczenie po starcie, jeszcze wezwanie do Poznania na wojskowe szkolenie. Wszystko to okazało się zbyt wiele, byłem zmęczony, przez co lekko osłabiony i niestety dopadła mnie infekcja. Zaczęły się nerwy, bo wisiało ryzyko najgorszego dla każdego biegacza – antybiotyki. To w oczywisty sposób poskutkowałoby rezygnacją ze startu w Maratonie i pół roku przygotowań na marne… Całe szczęście obyło się bez tego. Czytaj więcej…

Kategorie:trening

z dalekiej podróży

Marzec 22nd, 2015 9 komentarzy

Nie chodzi o długi lot z obozu w Stanach, skąd przyleciałem prosto na start, tylko o 2 lata niebytu i czasem gasnącą nadzieję, że mogę się jeszcze poprawiać…

Dzisiaj w holenderskim Venlo uzyskałem swój nowy rekord  życiowy – znowu trochę po aptekarsku, ale co tam 🙂

Venloop_2015Wyścig ułożył się dla mnie blisko doskonałości. Jeszcze wczoraj lało i wiało, dzisiaj kilka minut przed startem wyszło słońce i zrobiła się pogoda na wyniki 🙂 Biegłem od początku w dużej grupie Europejczyków, głównie Holendrów. Tempo było początkowo poniżej 3:00 na km, więc szybko. 5 km w 15:04, 10 w 30:02. Wystarczyło tylko trzymać, choć nie było to dla mnie specjalnie komfortowe, dawałem radę. Dopingu i atmosfery jaka panowała na tresie nie da się opisać. To szalenie zawsze pomaga! Co 3-4 km zespoły muzyczne, momentami setki ludzi szczelnie okalający trasę, balony konfetti, trąbki itd. rekord pobił dźwig, którego kosz wisiał nad głowami biegaczy, w nim jakiś człowiek energicznie komentujący i kierujący dopingiem. Po niebie krążył śmigłowiec lokalnej telewizji. Czytaj więcej…

Kategorie:zawody

Albuquerque

Marzec 6th, 2015 7 komentarzy

IMG_2335 (Medium)

Wystarczy popatrzeć na powyższe zdjęcie, żeby Albuquerque oflagować na mapie jako biegowy raj. Tu 3 równoległe drogi o różnym podłożu. Asfaltówka jest trasą rowerowo – biegową do treningów specjalnych, obok dwie naturalne drogi do spokojnego biegania. Szlak ciągnie się wzdłuż słynnej z westernów rzeki Rio Grande. Nie dobiegłem jeszcze do końca drogi – musi być bardzo długa. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, trening