BIOGRAFIA
Na pierwsze okrążenie mojego życia wybiegłem w rodzinnym Płocku. Odkąd pamiętam zawsze chętnie brałem udział w każdej możliwej aktywności fizycznej. Biegałem, skakałem, byłem niezłym łobuzem i szybkie nogi przydawały mi się w niejednej ucieczce… Regularne treningi lekkoatletyczne rozpocząłem w 1995 roku pod okiem trenera Marka Zarychty, z którym stawiałem swoje pierwsze kroki w zawodach szkolnych, wojewódzkich i ogólnopolskich.
Od tego czasu bieganie stało się dla mnie najważniejszą częścią każdego dnia i wokół niego koncentrowałem wszystkie inne działania. Zdarzało się, że nie poszedłem na imprezę lub zrezygnowałem z wypicia piwa, bo następnego dnia czekał mnie ciężki trening. Już wtedy wiedziałem, że będę profesjonalnym biegaczem z którym liczyć się będą najlepsi. Pierwszy poważny sukces odniosłem po 4 latach treningu w wieku 19 lat. Podczas Mistrzostw Polski Juniorów w Biegach Przełajowych zdobyłem w Białej Podlaskiej złoty medal, co było przełomem i kluczem do kolejnych sukcesów.
W 2000 roku po raz pierwszy wystartowałem w biegu na 3000 metrów z przeszkodami. Przez kolejne lata zmagałem się z tą konkurencją, która jest prawdziwą próbą sił i charakteru. Startowałem na stadionach lekkoatletycznych w całej Europie, reprezentowałem też Polskę na Mistrzostwach kontynentu. Samozaparcie i ciężka praca zaowocowały zdobyciem klasy mistrzowskiej oraz dwóch medali Mistrzostw Polski. „Przeszkody” były doskonałym przygotowaniem do biegów długich i startów ulicznych.
Niedługo potem zamieszkałem w Warszawie. Ze względu na moje sukcesy od 2005 roku moim partnerem sprzętowym stała się firma Nike. Za to partnerem życiowym stała się wspaniała dziewczyna – Ania, która właściwie od zawsze pomagała mi na mojej biegowej ścieżce (i wciąż podaje bidony z piciem w czasie maratonów;). Ślub odbył się w 2007 roku, w tym samym okresie ukończyłem Akademię Wychowania Fizycznego w Warszawie.
W 2008 roku podjąłem decyzję, aby swoją uwagę skupić na biegach długich i zmierzyć się z najdłuższym z nich – z Maratonem. Rozpocząłem współpracę z najlepszymi trenerami, zadbałem o zaplecze fizjoterapeutyczne. W ramach przygotowań do premierowego biegu na dystansie 42,195 km wygrałem… prestiżowe Mistrzostwa Polski w przełajach. Pierwsze biegi maratońskie mam już za sobą, w ciągu roku stałem się srebrnym medalistą Mistrzostw Polski w Maratonie i złotym w Półmaratonie. Jestem dziś jednym z najlepszych długodystansowców w kraju.
Ale to mi nie wystarcza. Wbiegam na kolejne okrążenia mojej kariery. Głównym, wymagającym ciężkiej pracy i koncentracji celem jest teraz maraton. Najważniejszy jeszcze przede mną, być może już podczas Igrzysk Olimpijskich w Londynie.
Wierzę, że będzie to mój bieg…





