Archiwum

Archiwum dla ‘Aktualności’ Kategoria

32

Wrzesień 18th, 2011 Brak komentarzy

ale jestem zadowolony…

Dzisiejszego ranka przebiegłem 32 kilometry. To najwięcej na jednym treningu od pół roku, zdrowie dobrze, więc jest to kolejna solidna cegiełka do mojej budowli.

Dzisiaj liczył się czas pracy, a nie tempo. Praca tlenowa na niskim tętnie, w sumie ponad 2 h 20 min. Większość trasy przebiegłem z Anią, która przygotowuje się do maratonu w Amsterdamie 16 października. Biegliśmy razem w granicach 4:30/km. Końcówkę przyspieszyłem, co zawsze powoduje u mnie, że monotonia długiego jednostajnego biegu zostaje przełamana. Po mocniejszej końcówce uczucie zmęczenia jest paradoksalnie mniejsze niż gdybyśmy całość przebiegli w jednostajnym tempie – polecam spróbować.

Kategorie:Aktualności

w pełni sił, w kolcach na nogach

Wrzesień 11th, 2011 1 komentarz

W zeszłym tygodniu byłem w pełni sił. Biegałem bez śladu bólu. Nie jestem do końca pewien co jednoznacznie pomogło. Być może poprawiło mi się po sobotnim mocnym biegu, być może po czarodziejskich rękach Szczepana i nowym zestawie ćwiczeń, być może wszystko naraz. Najważniejsze, że jest idealnie 🙂

Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

ale tu fajne tereny…

Sierpień 29th, 2011 Brak komentarzy

W sobotę na pierwszym treningu zrobiłem III zakres, tradycyjne dla obozów w górach 5 x 2 km w tempie do maratonu. Mimo, że biegałem na wysokości ok. 1550 m n.p.m. było jak zwykle, czyli bardzo ciężko. Czasem tak się zastanawiam – najpierw tęsknię za bieganiem, kiedy nie mogę tego robić, a później biegam taki trening, na którym już pierwszy odcinek to walka, a tu w perspektywie jeszcze 4. No cóż, na zawodach będzie jeszcze ciężej, a ja po prostu to lubię! Może to nawet za słabe słowo… Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

Kolejne dni w Pirenejach

Sierpień 26th, 2011 Brak komentarzy

Pireneje goszczą idealną pogodą. Choć raz po południu spadł grad, to w pozostałe dni ciągle świeci słońce. Wczoraj zrobiłem 25 km wybiegania, przed wczoraj 20×400 m, z czego ostatni odcinek w nawet niezłym tempie.

Jutro najważniejszy trening obozu III zakres: 5 x 2 km – taki jest plan.

jeszcze kilka zdjęć Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

Font Romeu

Sierpień 19th, 2011 4 komentarze

Trenuję w Font Romeu. Francuskim miasteczku we wschodnich Pirenejach, położonym na wysokości 1750 m n.p.m. Font Romeu to były moje pierwsze wyższe góry w karierze. W 2005 roku przyjechaliśmy tu z Kubą Wiśniewskim, moim świeżo zakupionym Oplem Corasą 1.2, przerobionym na gaz. 2200 km w jedną stronę, to była prawdziwa przygoda. Mimo, że z uwagi na długą podróż, nie było to zbyt profesjonalne przedsięwzięcie, to dla mnie zakończyło się 5 rekordami życiowymi w 7 startach i medalem Mistrzostw Polski na 5000 m. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

niedzielne rozbieganie nad jeziorem

Sierpień 8th, 2011 6 komentarzy

Jezioro Łąkie leży w pobliżu miejscowości Skępe przy trasie nr. 10 Bydgoszcz -Warszawa. To piękny teren nie tylko do leniuchowania nad wodą, ale również wspaniałe trasy biegowe. Zrobiłem z żoną okrążenie dookoła jeziora. Na pierwszy rzut oka myśleliśmy, że pokonamy jakieś 10 km, wyszło ponad 15 km. Tereny przepiękne, otoczone zalesionym pagórkowatym terenem, choć z jednej strony mocno zabudowane domkami letniskowymi.

Po bieganiu oczywiście kąpiel. Udało się trochę popływać, choć samemu jest raczej niebezpiecznie wypuścić się dalej i trochę bardziej zmęczyć w wodzie. Wszystko zakończone obiadem ze świeżej ryby i dzień treningowy pełen 🙂

Niestety złapałem kleszcza – usadowił się na łopatce, dlatego wypatrzyłem i usunąłem go w przychodni dopiero po ok. 28 godzinach. Mam teraz nadzieję, że był zdrowy.

Kategorie:Aktualności

idzie dobrze!

Sierpień 5th, 2011 Brak komentarzy

2 miesiące przerwy w treningu minęły 20 lipca. Od tego czasu szanowne zdrowie wróciło, sukcesywnie zwiększam obciążenia treningowe nie schodząc jeszcze z objętości ćwiczeń stabilizujących. Zrobiłem już 3 zabawy biegowe i 2 crossy. Niedługo zacznę podbiegi pod górkę i 3 zakresy. Trenuję raz dziennie, nie przekraczając 20km, a większość treningów zamyka się w 16km. Unikam jeszcze szybkiego biegania, w tym przebieżek, gdyż właśnie podczas takich biegów na początku kontuzji ból był największy. Dzisiejsze 300 metrówki robiłem w najszybszym dotąd tempie – w granicach 51-52 s. Nie mogę „rzucić się” na trening. Jutro ulubiony cross, a wieczorem pływanie, może nawet w jeziorze…

Rozciągajcie się i wzmacniajcie mięśnie posturalne, pływajcie, ćwiczcie na drążku(zwisy, wahadła, dla zaawansowanych podciąganie i odwały), a będziecie bezpieczni!

Kategorie:Aktualności

bieg zmienny i już bez problemów…

Lipiec 28th, 2011 4 komentarze

Wczoraj zrobiłem wreszcie naprawdę przyzwoity trening. Był to bieg zmienny – kilometr na kilometr w zadowalającej objętości i tempie. Jeden kilometr z prędkością szybszego rozbiegania, a kolejny szybszy o ok. 30-40 sek i tak na zmianę, w sumie 14 km zmiennego. Nie zakładałem dokładnego tempa, zwyczajnie kierowałem się samopoczuciem. Teraz po długiej przerwie dosyć trudno je wyczuć. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

kolejne treningi – coraz lepiej

Wygląda na to, że problemy odchodzą. Biegam już ponad 10 dni w systemie 3 dni ćwiczeń stabilizujących + bieganie i 1 dzień pływalnie. Postęp jest wyraźny!

Nie podpalam się jeszcze zbytnio, ale mogę już coraz poważniej myśleć o jesiennych startach, a być może nawet o Maratonie. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

WB 2

Lipiec 21st, 2011 5 komentarzy

Wczoraj zrobiłem 8 km biegu ciągłego w drugim zakresie intensywności po 3:40/km – prędkość niewielka, ale jaka radość 🙂

Dzisiaj jeszcze większa, bo nic nie boli.

Podobną taka próbę wznowienia treningu zrobiłem pod koniec czerwca, niestety skończyła się następną 3 tygodniową przerwą. Zobaczymy jak będzie teraz, tym razem jednak jestem jeszcze lepszej myśli.

Kategorie:Aktualności