Archiwum

Archiwum dla ‘Aktualności’ Kategoria

coniedzielny Long Run

FullSizeRender(2)Dzisiaj kolejny długi bieg. Temperatura 20 stopni i pełne słońce. Początek spokojny, a dalej na samopoczucie – w tlenie, ale pod granicę, żeby praca była możliwie jak najbardziej jakościowa. Czytaj więcej…

bezpieczne bieganie – podłoże

IMG_3222 (Medium)Droga do Raju…

Kiedy 22 lata temu zaczynałem bieganie, mój Trener przestrzegał mnie przed bieganiem po betonie i asfalcie. Było to wtedy przyjęte jako rzecz podstawowa, kluczowa, wręcz być albo nie być.

Fakt, biegałem wtedy w trampkach, bo buty biegowe kosztowały więcej niż teraz.

Niesamowite jest to, że większość biegaczy i licznych ekspertów biegowych tego nie wie lub zupełnie ignoruje…

Owszem, nie każdy ma możliwość biegać zawsze po takich idealnych ścieżkach jak na moim zdjęciu. Nie powiem gdzie jest powyższa, bo mi zadepczecie 🙂

Czytaj więcej…

Dogonić marzenie

Zgodnie z obietnicą w niedzielę o 20:00 publikuję szerszy wpis (ha… napisałem w większości, a kończę teraz. U mnie jest dopiero 14-sta:) ). Dużo się wydarzyło, jest pozytywnie!

DSC_0134 (Medium) (2) Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, Long Run

Czwartek Lekkoatletyczny

100px-Athletics_pictogram.svgLekkoatletyka to „Królowa Sportu”, brzmi to bardzo dumnie i rzeczywiście tak jest, bo citius-altius-fortius to właśnie kwintesencja aktywności fizycznej – to rywalizacja cech motorycznych – SZYBCIEJ-WYŻEJ-DALEJ. Z założenia najczystsza forma walki sportowej. Zabawy, ale na poważnie – w określonym celu i dla określonej idei.

Lekkoatletyka przechodzi teraz trudny czas, wielu z nas wątpi, wielu się odsuwa. Ja co wtorek będę Was przekonywał, że warto zostać przy Lekkiej Atletyce, bo jest ona piękna! Czytaj więcej…

Long Run

2016-02-03 10.48.04 (Medium)Od kiedy tylko sięgam pamięcią niedziela to albo zawody, albo długi bieg. Baardzo ważny dzień! Nie inaczej jest również teraz. Być może tradycja głównie wywodzi się z dużej ilości wolnego czasu tego dnia – z pewnością tak jest u biegaczy amatorów, jednak bardziej chodzi tu o przyzwyczajanie organizmu do długiej, trudnej pracy w dzień, kiedy będą zawody. Rytm tygodniowy nie jest tu bez znaczenia – raz nastrojeni, tak już działamy.

Nawiązując do popularnego teraz zwrotu „Long Run”, do jego faktycznego sensu, postanowiłem publikować pod jego szyldem wszystkie moje dłuższe wpisy…

Czytaj więcej…

po mistrzowsku, czy spaprany?

Trening biegacza to nie tylko odhaczone kilometry w dzienniczku treningowym, czy biegowej aplikacji. To całość procesów jakie następują, żeby stawać się lepszym i pokazać to podczas docelowego startu!

Trening u wyczynowca to zaledwie dwie, maksymalnie 3 godziny. Jednak to, co decyduje o sukcesie, to cała otoczka. Ważna, bo wpływająca na regenerację i wzmacnianie się organizmu przed kolejnymi wyzwaniami.

Im bardziej doświadczony zawodnik, tym lepiej potrafi przygotować się do treningu, lepiej go przeprowadzić i lepiej się zregenerować.

Przygotowanie:

IMG_3235 (Medium) Czytaj więcej…

Portugalski obóz

Styczeń 26th, 2016 4 komentarze

Podobno wszystko dobre, co się dobrze kończy, a mężczyznę poznaje się nie jak zaczyna 🙂

Portugalia 2016 (4)Ten obóz był początkowo kiepski, jak to zresztą zwykle po wejściu w sezon. Ostatnie 2 tygodnie, a szczególnie końcowe 3 dni pokazały jednak, że praca idzie w zdecydowanie dobrym kierunku. Czytaj więcej…

Nike+ Run Club

Styczeń 22nd, 2016 4 komentarze

wyznaczamy tempoOd kilku miesięcy współtworzę projekt Nike+ Run Club. Wraz z Kubą Wiśniewskim i Magdą Wierzbicką nosimy dumne miano Coacha NRC. Na każdym treningu Uczestnicy prowadzeni są w kilku grupach zaawansowania przez doświadczonych Pacerów, z których każdy ma za sobą (lub jest w trakcie) karierę wyczynową. Zajęcia są bezpłatne. Wszystko na najwyższym poziomie, czasem martwię się, że aż za wysokim, bo rozpieścimy biegaczy, a na długich dystansach twardym trzeba być:) Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, trening

Cross Sevilla

Styczeń 21st, 2016 6 komentarzy

2016_01_17_cross sevilla (4)Od 28 grudnia trenuję w Portugalii. Uciekłem od naszej zimy po 4 tygodniowym  okresie wprowadzenia w trening. W tym roku, jak opisywałem we wcześniejszym wpisie, grudzień był ulgowy. Biegałem bardzo mało i praktycznie same luźne rozbiegania. Mój trening jest zupełnie inny niż w poprzednich latach. „Wskoczyłem” w system Trenera Shvetsova, który po Świętach „podkręcił śrubkę”. Spytał mnie wtedy, czy cross w Sewilli jest dla mnie ważny…oczywiście odpowiedziałem, że najważniejszy jest Maraton 10 kwietnia. Zrobiłem w tym czasie kawał dobrej roboty. Między innymi Long Runy do 16 do 26 km i dwa Tempo Runy na samopoczucie – niezbyt długie, ale ostro męczące. Sevilla była trzecim takim biegiem najdłuższym i męczącym potwornie. Czytaj więcej…

Wprowadzenie – pierwsza porada nowego sezonu

Grudzień 12th, 2015 7 komentarzy

Nie mam na blogu regularnego cyklu porad, nigdy tego nie było. Od początku nie o to chodziło, a raczej żeby moja przygoda dawała innym wskazówki jak samemu trenować, a czego starać się unikać, choć czasem wcale nie myślałem w tych kategoriach. Pisząc bloga przelewałem moje rozważania, najgłębsze nawet przemyślenia, a czy ktoś z tego coś dla siebie weźmie, to sprawa otwarta.

Jest taka prawda, że jak coś się napisze, to jest pewniejsze, że tak się będzie robić – m.in. dlatego, że czasem trudniej zawieźć innych niż siebie…

Jednak czemu tego nie zmienić i nie pisać odwrotnie? Czyli najpierw porada + jak to wygląda u mnie w praktyce. Być może będzie to lepsze: łatwiejsze do wyszukania, zaszufladkowania, bardziej zrozumiałe.

Niedawno Adam w komentarzach lekko skrytykował mnie – być może słusznie, że mało czasem doradzam, a więcej pisze o sukcesach i porażkach – to fakt. Może uda się to zmienić… Zaczynamy!

WPROWADZENIE Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, porady