Archiwum

Archiwum dla ‘porady’ Kategoria

Noworoczne postanowienia – formułowanie celu

Styczeń 18th, 2017 7 komentarzy

Rozmawiając z biegaczami najczęściej mają Oni sprecyzowane cele biegowe, świadomie wiedzą, co chcą osiągnąć i po co podejmują aktywność fizyczną, jednak jest też wielu, którzy biegają bez konkretnych przesłanek, czasem trochę chaotycznie, przez co mało regularnie i skutecznie. Podejście usystematyzowane daje zdecydowanie lepsze efekty. Czy Wy takie macie?

IMG_4363

Czytaj więcej…

Wprowadzenie

Grudzień 11th, 2016 Brak komentarzy

img_0064Nowy sezon trwa. Jak czysta kartka w nowym zeszycie. Nie ważny jest słabszy ostatni sezon, istotne to, co zadzieje się w kolejnym.

W czasie roztrenowania i chwilę po przyznam, że wkradła się niepewność i nawet lekkie zrezygnowanie, jednak po pierwszych biegach, kiedy to tlen „przemył” szare komórki, wrócił zapał i entuzjazm. Czytaj więcej…

Ekscytująca niepewność

Wrzesień 26th, 2016 5 komentarzy

14484871_1118196394928355_5103252455092714339_nOstatni etap przed docelowym startem każdych przygotowań niesie ze sobą wiele emocji. Blisko pół roku przygotowań, a tak naprawdę to przecież całe lata treningu, które mają wpływ na to, co stanie się za chwilę…

Mógłbym powiedzieć, że co to dla mnie jakiś kolejny Maraton??? Przecież już po Igrzyskach. Jednak emocje są zawsze podobne. Ponownie robiłem wszystko co możliwe, aby być optymalnie przygotowanym, aby te kolejne już przygotowania i start w Maratonie były tymi najlepszymi, nie szczędząc sił i środków. Mimo trudności, które są niestety zawsze.

Już za niespełna tydzień ma stanąć  na starcie w koszulce z Orzełkiem. Ciarki przechodzą po plecach na samą myśl! Emocje jak najbardziej pozytywne. Kolejna rozdział fascynujący książki właśnie się rozpoczyna 🙂

Czytaj więcej…

wyścig z czasem

Wrzesień 19th, 2016 4 komentarze

14344855_322475051438447_440279448539206034_n-kopiaStart w 5-tym Półmaratonie 2 Mostów w Płocku 11 września był ważnym etapem przygotowań do Maratonu. Było to jednak coś więcej. Zawsze zawody w rodzinnym mieście powodowały u mnie większe emocje, mobilizację, a co najważniejsze „pod kominami” pokonywałem zawodników, z którymi nigdy i nigdzie indziej nie wygrywałem.

Półmaraton 2 Mostów to dodatkowo „moja impreza”. Pisząc „moja” mam na myśli to, że ją od początku współorganizuję. Odpowiadam za kilka spraw w tworzeniu i samym przeprowadzeniu. Główne zadania to biuro zawodów i trasa biegu wraz z punktami odświeżania, które w momencie upału są kluczowe. Czytaj więcej…

3 tygodnie w Alpach

Wrzesień 4th, 2016 12 komentarzy

Livigno 2016 (1)Jestem już w Alpach 3 tygodnie. Pierwsze 8 dni było tradycyjnie spokojnych, z czego 2 tylko marszowe, dzięki czemu miałem okazję podnieść głowę i pooglądać widoki :). Lekko, ale objętościowo: podbiegi, szybsza 18-stka, znowu dłuższe bieganie, trochę przebieżek, siłownia. Teren raczej płaski, choć liczne pofalowania, jak to w górach, robią swoje.

W Livigno pogoda była doskonała, może nawet momentami aż za ciepło. Mieszkaliśmy na blisko 1860 m n.p.m, główna biegowa trasa do jeziora schodzi do 1816 m. Ciągnie się na wielu kilometrach, jednak te w miarę płaskie, do szybszego biegania na ok. 7 km, więc biegam zazwyczaj wahadłowo – ogólnie jest genialnie! Jak widać na zdjęciu obok są 2 ścieżki. Jedna marszowo-biegowa, druga dla rowerzystów. Szybko  biegałem tą dla rowerzystów, co nikomu nie przeszkadzało, podobnie jak włoscy chodziarze, czy biegacze poruszający się w tempie rowerzystów. Są też trawiasto-ziemne pasy pomiędzy alejkami, dla oszczędzania układu ruchu i ok 2 kilometrowa szutrowa, szeroka, płaska półka wzdłuż jeziora. W Livigno jak najbardziej można przygotować się do Maratonu.

Widoki wokół przepiękne. 2-krotnie wybrałem się w wyższe partie gór, ale bardzo spokojnie. Zdobyłem Monte Vago, szczyt na 3080 m n.p.m górujący nad doliną Livigno. Coś niesamowitego. Staje się na 3-tysięczniku, a gdzie wzrok sięga mnóstwo szczytów podobnej wysokości. W tym wyższe lodowce jak Bernina, cudowne jeziora i oczywiście dla mnie „spaczonego” wyczynowca, rozrzedzone powietrze, które buduje moją wydolność – raj 🙂 Czytaj więcej…

bilans lipca

Sierpień 7th, 2016 Brak komentarzy

FullSizeRender_1Już 7 sierpnia, a ja podsumowuję lipiec… Ostatecznie to może i dobrze, że dopiero teraz, bo wiem, że poszedłem w tym okresie właściwą drogą. Czytaj więcej…

Trenuj jak ja, trenuj ze mną!

Lipiec 26th, 2016 9 komentarzy

Znacie mnie jako niepoddającego się biegacza, poznajcie jako Trenera, który zadba o Wasze sukcesy!

Zapraszam Was na platformę treningową i-Sport, która jest jedyna tego typu forma usługi sportowej  w Polsce. Wśród multi-dyscyplinowej możliwości wyboru jest oczywiście bieganie, a tam mojego autorstwa plany treningowe,  odpowiednio przeszkolona Kadra Trenerska, dostęp do filmów instruktażowych z zakresu technik biegania, ćwiczeń doskonalących umiejętności, doboru sprzętu, Twój indywidualny plan dietetyczny i wiele innych.

I-Sport to profesjonalny trener, dietetyk i asystent sportowy w jednej osobie. Możesz być z nim w stałym kontakcie telefonicznym, napisać do niego na platformie treningowej oraz połączyć się z nim za pomocą aplikacji mobilnej i-Sport. Jeszcze nigdy realizacja postanowień, aktywność sportowa i zdrowy styl życia nie były tak proste. Z i-Sport poprawisz swoje wyniki i przygotujesz się do zawodów – możesz nie tylko biegać, ale też jeździć na rowerze, pływać, uprawiać triathlon lub fitness.

Clipboard01

Zakres usługi dla zawodnika:

  1. Osobisty trener w nieograniczonym wymiarze kontaktu
  2. Plan treningowy dopasowany do indywidualnych celów sportowych
  3. Dieta na każdy dzień dopasowana do planu treningowego
  4. Materiały video uzupełniające plan treningowy (technika, rozciąganie, stabilizacja itp.)
  5. Dostęp do platformy internetowej w wersji desktop i mobile
  6. Aplikacja mobilna i-Sport zintegrowana z platforma desktop

Wszystko to za bardzo rozsądną cenę!

Czytaj więcej…

Wskoczyć na wyższy poziom

13177217_1088486697861706_1809684985257327882_nOd kilku już lat uczestniczę jako trener w obozach biegowych Tatra Running. Mam dzięki tamu przyjemność przekazywać zdobytą przez lata wiedzę. Tym razem okazja doskonała – trenujemy w górach o wysokości ok. 1800 m n.p.m., górach, w których w naszych organizmach dzieje się rewolucja. Zachodzą zmiany, które pozwalają podnieść wydolność organizmu na znacznie, ale to znacznie wyższy poziom. Oczywiście jeśli zrobimy to umiejętnie.

Zapraszam więc serdecznie do włoskiego Livigno między 20, a 28 sierpnia!

Wszelkie szczegóły znajdziecie na Obóz biegowy w Livigno

Natomiast informacje o treningu w górach i jego efektach znajdziesz TUTAJ.

a miało być tak pięknie… Relacja z Maratonu w Roterdamie

Kwiecień 12th, 2016 30 komentarzy

12977194_1345387782153753_8811203306401023374_oCo bym tu nie napisał i czego bym nie zrobił, pewne jest, że przegrałem. Nie czuję się jednak przegrany, bo spróbowałem. Cieszę się, że zdrowie pozwoliło mi to zrobić. Pozwoliło mi powalczyć.

Ostatecznie skończyłem bieg na 11 pozycji z wynikiem jedynie 2:14:41. Ciężko to przyjąć, ale nie ma wyjścia…

Czytaj więcej…

coniedzielny Long Run

FullSizeRender(2)Dzisiaj kolejny długi bieg. Temperatura 20 stopni i pełne słońce. Początek spokojny, a dalej na samopoczucie – w tlenie, ale pod granicę, żeby praca była możliwie jak najbardziej jakościowa. Czytaj więcej…