Jablonec trening tempowy
W piątek w Jabloncu zrobiłem kawał dobrej roboty, z czego jestem bardzo zadowolony. Urywek z naszego treningu można zobaczyć na YouTube.com, klikając na zdjęcie.
W piątek w Jabloncu zrobiłem kawał dobrej roboty, z czego jestem bardzo zadowolony. Urywek z naszego treningu można zobaczyć na YouTube.com, klikając na zdjęcie.
Siła ogólna, wzmacnianie mięśni brzucha, grzbietu i ramion, to w treningu biegacza najczęściej ćwiczenia z piłkami lekarskimi. Trening taki realizuje się w okresie przygotowania ogólnego i ukierunkowanego głównie na drugich treningach minimum 2 razy w tygodniu.
Dzisiaj na treningu po poniedziałkowym odpoczynku (dwa rozbiegania + rytmy + sprawność) czas na konkretny trening, a mianowicie długi podbieg, wręcz wspinaczkę.
Niedziela to tradycyjne długie wybieganie, a po południu odnowa biologiczna.
Rano przemierzałem wraz z kolegami trasę Szklarska Poręba – Świeradów Zdrój – Szklarska Poręba. Teren i aura były łaskawe. Jedynie -4 stopnie Celsjusza, ciepłe słońce i tylko miejscami w cieniu oblodzona szosa. Warunki super!
Po południu wybraliśmy się na saunę (tradycyjną – suchą).
więcej o saunie…
Dzisiaj zdecydowaliśmy się wyjechać na halę do pobliskiego Jablonca. To jakieś 45 kilometrów od Szklarskiej Poręby w kierunku Pragi.
Czesi mają tam świetne warunki do treningu zimą. Jest to obiekt typowo treningowy z bieżnią tartanową długości 300 metrów. Każdy może tam pobiegać. Wstęp to 110 koron czeskich.
Szkoda, że w Polsce nie mamy ani jednej takiej hali
Od dzisiaj przebywam na zgrupowaniu w Szklarskiej Porębie. Stolicy treningu biegów długich w Polsce.
Warunki są dosyć dobre. Nie jest tak zimno jak w centrum Polski, śniegu jest mniej i trasa na Reglach ubita, a stadion regularnie odśnieżany.
To świetne wieści, ponieważ zostaję tu na dosyć długo, a start w Maratonie zbliża się nieubłaganie.
Do boju!!!
Siła mocno wpływa na inne cechy motoryczne, w tym najważniejszą dla nas długodystansowców – wytrzymałość.
Mój ostatni trening siły biegowej to podbiegi pod słynną m.in. z warszawskiego biegu Konstytucji 3-maja górkę lub jak się jest zmęczonym górę na Agrykoli, ciągnącą się pomiędzy Łazienkami, a Zamkiem Ujazdowskim.
Dzisiaj 400-metrówki i wreszcie uczucie dobrej prędkości i serce też popracowało
poniżej wykres tętna
Biegałem po odśnieżonym, posolonym asfalcie w pobliżu pętli autobusowej. Raz, kierowca linii 166 prawie sprzątnął mnie lusterkiem, zabrakło chyba 3 centymetrów…
Biegało się jednak świetnie!
Dzisiaj niedzielne dłuuugie wybieganie. Dawno już przebiegnięcie 30 kilometrów nie zajęło mi tyle czasu, ale połamałem 2:30 – to zawsze coś.