CELE

12 sierpnia 2018 roku

Mistrzostwa Europy w Lekkiej Atletyce i oczywiście „królewski” dystans Maratonu.

To mój cel numer jeden na sezon 2018. Nie tylko uzyskać kwalifikację, ale powalczyć o najwyższe cele. To teraz tkwi w mojej głowie i napędza do treningu.

W ostatnich moich Mistrzostwach Europy byłem 12-sty. Jest realna szansa być wyżej. Podczas zawodów będą również do zdobycia medale w drużynie. Choć w Europie konkurencja jest coraz silniejsza, mamy realną szansę na najwyższe lokaty.

od lewej: Artur Kozłowski, Mariusz Giżyński, Henryk Szost, Arkadiusz Gardzielewski i Błażej Brzeziński.

Jest determinacja, jest zdrowie i dobry moment w życiu, dlatego wierzę, że będzie to mój bieg!

 

  1. janprunner
    Marzec 1st, 2011 at 16:40 | #1

    Ja 27.03. pobiegnę „połówkę” w Warszawie. Bedziesz moim zającem? Oczywiście żart…..uuuuuu….
    Powodzenia i jak najkrtótszej drogi do Londynu!!!

  2. Marzec 2nd, 2011 at 09:30 | #2

    Trzymam kciuki 🙂

  3. wróblik
    Marzec 26th, 2011 at 17:14 | #3

    Powodzenia jutro!

  1. Brak jeszcze trackbacków