GALERIA

Październik 29th, 2015 Zostaw komentarz Idź do komentarzy

www.arekGMURCZYK.pl-(21)Jeżeli chcesz w fajnej formie obejrzeć zdjęcia z danego albumu, możesz kliknąć [POKAZ SLAJDÓW] poniżej

Frankfurt Maraton 2015

3 wynik w karierze (2:12.40) = powrót!

Biegnij Warszawo 2015 r.

Do 5-ciu razy sztuka :)

Sant Moritz 2015

Półmaraton Płock 2015

Czasem można się ścigać, a czasem trzeba trzymać emocje na wodzy...

Półmaraton Piła 6.09.2015 r.

Po słabszych sezonach powrót na podium Mistrzostw Polski. To były dla mnie świetne zawody!

19.07.2015 r. 5000 m Kraków

Bieżnia - to lubię, to pomaga!

Font Romeu lipiec 2015 r.

Fantastyczne miejsce do treningu, a w szczególności do treningu na bieżni. Moje pierwsze "wysokie" góry, dlatego zawsze chętnie wracam...

Bieg Palmirski 21.06.2014 r.

Bieg z Bohaterem w tle. Oczywiście chodzi o Janusza Kusocińskiego, którego prochy spoczywają w Palmirach, miejscu gdzie ciągle trenuję. To dodaje sił!

Kenia 2014 r.

Kenia to trudny teren do treningu, jednak gdy opanuje się sztukę jak optymalnie wykorzystać tak dużą wysokość nad poziomem morza, jest duża szansa na poprawę wyników. Na to liczę!

Monte Gordo luty 2014

Obóz przygotowawczy udał się doskonale. Trasy są świetne.

Odwiedziny Szkoły Podstawowej nr 3 w Płocku

Z wielką przyjemnością wziąłem udział w zakończeniu sportowego roku szkolnego w SP 3. Genialny pomysł - dzieci przebiegają Maraton - w ciągu całego roku zbierają kilometry i stają się Maratończykami!

Air Nord Ramstein 2012 r.

Poziom sportowy zapewniliśmy bardzo wysoki. Nie daliśmy szans rywalom.

XXIV Bieg Niepodległości 2012 r.

Jak się wygrywa, to wszystko jest pięknie :)

Bieg Soczewki 2012 r.

Bieg Soczewki rozgrywany jest na najpiękniejszej trasie, co potwierdzają zdjęcia. Cieszę się, że wygrałem 3 raz z rzędu.

Paris 20 km 2012 r.

Zawody CISM są dla mnie równie ważne co cywilne Mistrzostwa. To dzięki wojskowemu klubowi mogę kontynuować zawodową karierę biegacza.

Zakopane 06.2012 r.

Tatry są po prostu piekne...

Euro 2012 r.

Niesamowita dawka emocji! Lepiej mieć jednak wpływ na to co robi się w sporcie niż patrzeć z boku. Cieszę się jednak, że mogłem wspomóc naszych dopingiem, gardło bolało...

Bieg Ursynowa 2012 r.

Porażka sezonu. Ruszyłem z czołówką w bardzo mocnym tempie, a co się później ze mną stało, wolałby zapomnieć :) to był ostatni start pierwszej części sezonu

Bieg Lwa 2012 r.

Był to trudny Półmaraton, forma już uciekała, pogoda upalna, walczyłem ile mogłem, ale tego dnia wiele brakował do najlepszej dyspozycji.

Pasłęk 2012 r.

Wygrane biegi, to coś co pamięta się długo, a jak przychodzi to trudno, to tym bardziej. W Pasłęku walka była od początku do końca na maksa. Nie dałem się nikomu.

Puławy 2012 r.

Przy okazji Majówki wystartowałem w Biegu o Błękitną wstęgę Wisły. Zwiedziłem też piękną okolicę w tym oczywiście malowniczy Kazimierz Dolny. Piękne miejsce!

Bieg Raszyński 2012 r.

Pierwszy start na 2 tygodnie po Maratonie. Było upalnie, ale płaska trasa i mnóstwo kibicujących biegaczy dodających skrzydeł. Skończyło się wygraną z nowym rekordem trasy - więc sukces na całej linii. Ania była do tego trzecia.

Maraton Rotterdam 2012 r.

Mój życiowy bieg, myślałem o nim od lat. Zakończył się połowicznym sukcesem, bo mimo PB 2:11.20 radość z niego nie była wielka, gdyż nie udało się osiągnąć minimum olimpijskiego.

Półmaraton Warszawski 2012 r.

Start zaraz po obozie w Albuquerque. U siebie biega się dobrze mimo wszystko.

Albuquerque 2012 r.

Ostatni obóz przed Maratonem w Rotterdamie. Tyle problemów, ale całe szczęście wszystko dobrze się zakończyło.

Diekirch 2012 r.

Bardzo ciężki cross w mocnej międzynarodowej obsadzie. Był to doskonały start pod kątem szkoleniowym. Maksymalny wysiłek i walka do końca. Szkoda, że nie było tym razem mojego ulubionego błota :)

Old mouses camp 2012 r.

Drugiego dnia naszej wyprawy do Kenii wybraliśmy się na wycieczkę marszowo-biegową w okolicach najwyższego szczytu w kraju - Mount Kenya 5199m n.p.m. Widoki niezapomniane...

Sweetwaters Kenya 2012 r.

Sweetwaters to park położony w okolicach miejscowości Nanyuki na wysokości 1825 m n.p.m. Jest ostoją dziko żyjącej zwierzyny oraz szympansów i nosorożca czarnego, które poszkodowane przez los trafiły pod opiekę człowieka.

Chiba International Ekiden Marathon 2011 r.

Ekiden na Chibie to sztafeta złożona z 3 kobiet i 3 mężczyzn pokonujących wspólnie maraton. Start drużynowy wyzwala dodatkowe emocje. Walczy się nie tylko dla siebie, ale również dla reszty zespołu i oczywiście kibiców!

XXIII Bieg Niepodległości Warszawa 2011 r.

Nie udało mi się obronić zwycięstwa z ubiegłego roku, mimo walki do końca. Poprawiłem o sekundę swój rekord życiowy na 10 km.

Frankfurt Maraton 2011 r.

Fantastyczne uczucie formy i szczęście z powrotu po kontuzji z rekordem życiowym!

Biegnij Warszawo 2011 r.

Start w największym biegu w Polsce był w tym roku mocnym sprawdzianem formy. Mimo trudnej trasy, wiatru i ciągłego prowadzenia uzyskałem 29:43, więc fajnie, mimo, że znowu nie wygrałem, ale za rok będę jeszcze mocniejszy! :)

Leszno Mistrzostwa Polski Wojska w Biegach Przełajowych 2011 r.

W 10 dniu po obozie w górach zazwyczaj biega się już dobrze, tak powinno być i tym razem, jednak były to dla mnie bardzo trudne zawody, trochę się przeliczyłem z siłami rozpoczynając bieg zbyt ambitnie, za co musiałem zapłacić wysoką cenę, co widać na kilku zdjęciach. Ostatecznie zająłem 4 miejsce, jednak w doborowej stawce. Drugiego dnia na osłodę w sztafecie zdobyliśmy złoty medal.

GP Kabat 3.09.2011 r.

Zaraz po obozie w Font Romeu postanowiłem mocno się przetrzeć i sprawdzić swoją formę. Bieg odbył się na moich terenach treningowych. Aż zdziwiłem się, że można tam tak szybko biegać. Wynik końcowy to 29:56 na 10km! Trasa w 97% w lesie.

Font Romeu 2011 r.

Był to obóz wprowadzający do biegania po kontuzji. Nie mogłem ciężko trenować, a efekty jakie miałem jesienią były zadziwiające. Jadąc w góry odwiedziliśmy m.in. Costa Brava i zamki Katarów. To były fantastyczne wakacje!

Pasłęk 2011 r.

Fantastyczny klimat biegu wokół Zamku w Pasłęku, trasa jakie lubię, czyli urozmaicona z podbiegami i zbiegami, bardzo malownicza. Wygrałem, więc było świetnie!

Bieg Konstytucji 3-Maja 2011 r.

Wygrałem z nowym rekordem, ta trasa pasuje mi coraz bardziej.

Venloop 2011 r.

Zawody zaraz po zjeździe z ciężkiego obozu w Kenii. Biegło się bardzo ciężko. Na ostatnim kilometrze po obu stronach trasy mnóstwo kibiców. Zawody rewelacyjne!

Kenia zima 2011 marzec

Marzec w Kenii to już tylko trening i odpoczynek. Wycieczki co najwyżej biegowe:)

Kenia zima 2011

Po drodze do Iten odwiedziliśmy Parki Narodowe Naiwasha i Nakuru. Przyroda na wyciągnięcie ręki i wszystko na ponad 1800 m n.p.m. W Iten nie ma już takich atrakcji, jednak tu jest 2400 m n.p.m., ciepło i bogactwo urozmaiconych, naturalnych tras do biegania. Tylko trenować!

Trewir Bieg Sylwestrowy 2010 r.

Czułem się fantastycznie. Zająłem dobre 3 miejsce w silnie obsadzonym biegu.

Bieg Niepodległości Warszawa 2010 r.

Wreszcie zwycięstwo!!!

Air Nord Aviano 9.11.2010 r.

Wojskowe zawody na morderczej trasie - tylko dla twardzieli :)

odpoczynek Costa Brava 2010 r.

Tuż po barcelońskim Maratonie, korzystając, że jesteśmy na miejscu, zostaliśmy na Costa Brava. To fantastyczne miejsce do letniego wypoczynku. Niestety nie wiele mogłem zobaczyć, ponieważ miałem problemy z poruszaniem się, ale i tak było bardzo fajnie. Szczególny klimat ma miasteczko Calella de Parafrugell.

Mistrzostwa Europy Barcelona 1.08.2010 r.

Mój najważniejszy start w karierze. Wspomnienia będą niezapomniane. Za 4 lata rewanż. są 2 strony zdjęć

Jarosławiec XX Bieg Po Plaży 11.07.2010 r.

Sprawdzian formy po obozie w Sant Moritz. Uwielbiam takie biegi. Piasek, ciężkie warunki. Super impreza!

Obóz w Sant Moritz czerwiec-lipiec 2010 r.

To były 4 tygodnie trudnego treningu, jednak w takiej scenerii wszystko przychodziło dosyć łatwo. Tam jest jak w bajce! (szkoda tylko, że te bajki są takie drogie...)

Bieg Europejski Gniezno 4.06.2010 r.

Pierwszy bieg w upale po chłodnym maju. Było bardzo ciężko!

EKIDEN Warszawa 9.05.2010 r.

Wszyscy walczyli ile mieli sił. Bieg zespołowy wyzwala wielkie emocje, biegnie się nie tylko dla siebie, dlatego można sięgnąć po większe pokłady energii, niż podczas startów indywidualnych. RAZEM można więcej!


Bieg Dookoła ZOO 1.05.2010 r.

Trasa biegu częściowo biegła przez warszawskie ZOO. Biegało się bardzo fajnie. Zresztą zawsze tak jest, kiedy się wygrywa :)

 

Wiedeń Maraton 18.04.2010 r.

To był niesamowity bieg. Choć bardzo dla mnie trudny, to zakończony rekordem życiowym poprawionym o 2,5 minuty - 2:13.30


Kenia marzec 2010 r.

Kilka zdjęć z obozu w Iten. Byłoby więcej, ale internet jest strasznie wolny.

RAS NA hEIREANN Cross luty 2010r.

Bieg przełajowy w Irlandii i trochę regionalnej kultury

Biegnij Warszawo 2009 r.

Największy bieg masowy roku w Polsce. Uwielbiam takie imprezy!

Maraton Warszawski 2009 r.

Oczekiwania były wielkie, forma życiowa. Jednak nie wszystko wychodzi tak, jak by się tego chciało. Następna próba już za pół roku:)

Mistrzostw Polski w Półmaratonie Piła 2009

Ale się działo. Pierwsze 5km w 14:25 i uciekam z Kenijczykami, to było szalone, ale czułem się świetnie, 10km w 29:40 i kryzys. Jednak na końcu jeszcze udało się przyspieszyć i oderwać od grupy walczącej o medale MP. Pierwsze złoto na ulicy!!!

Obóz w Sant Moritz lato 2009

Najpiękniejsze miejsce treningowe jakie znam. Mieliśmy na 28 dni pobytu 23 dni w pełni słoneczne:) W galerii kilka zdjęć z 2007 roku.

Bieg św. Dominika sierpień 2009 r.

Największa sportowa porażka sezonu, na szczęście to jedyna taka wpadka w 2009 roku. Nieudane starty czasem bardziej motywują do pracy, niż ciągłe sukcesy, na miesiąc biegałem w Pile :) Gratulacje dla rywali, szczególnie dla zwycięzcy biegu - Marcina Chabowskiego!

Obóz Jakuszyce lipiec 2009 r.

Świetna przygoda i towarzystwo. Mieszanka zawodowstwa i dobrej zabawy w bieganie rodzi sukcesy, tak było w moim przypadku. Pozdrawiam obozowiczów ze Ścieżek Biegowych!

Jaworzno 15km 2009 r.

Super bieg i super forma! Bardzo wymagająca trasa i 30 stopni na termometrze. Szkoda, że jestem zakręcony i nie dowiedziałem się jak dokładnie przebiega trasa. Rozpocząłem finisz za wcześnie, a okazało się, że ostatni kilometr trasy przez remont ma 1200m. Niestety zabrakło mi właśnie 200m, a mogłem wygrać...

Bieg Powstania Warszawskiego 2009 r.

Niezapomniana atmosfera, wspaniała pogoda i doping na trasie. Mimo w większości samotnego biegu po wymagającej trasie rekord życiowy 29:34. Nocne biegi, to super sprawa!

Mistrzostwa Polski w Maratonie Dębno 2009

Debiut maratoński i wielka niewiadoma. Do 35km w czołówce, później walka o przetrwanie. Oj trzeba jeszcze potrenować...

Półmaraton Warszawa 2009

Start zaraz po trudnym obozie w Szklarskiej Porębie. Był to raczej mocny trening, który miał zaowocować dobrą formą za 3 tygodnie.

Miting Marka Zarychty Płock 2009 r.

1500m teraz to już dla mnie sprint, ale podszlifować szybkość zawsze warto, tym bardziej, że start ten był dla mnie bardzo ważny - Memoriał Marka Zarychty, mojego pierwszego trenera. Wspólnie przez 9 lat odnieśliśmy sukcesów.

Mistrzostwa Polski w biegach przełajowych Olszyna 2009

Mistrzostwa Polski w Biegach Przełajowych na dystansie 10km. 14.03.2009 Olszyna województwo dolnośląskie. Czekałem 9 lat, żeby ponownie zostać Mistrzem Polski. Było warto! Ciężka błotnista tresa była moim sprzymierzeńcem, uwielbiam takie warunki.

The Human Race 10km 2008 r.

Niezapomniane wydarzenie, największy bieg w Polsce, w którym wzięło udział blisko 15 tysięcy osób, sam 30 minut, dla takich biegów warto trenować...

Diekirch Eurocross luty 2007 r.

Jeden z lepszych biegów w mojej karierze. W stawce mocnych rywali 6 miejsce. Błotko - uwielbiam

Font Romeu maj 2005 r.

Pierwszy obóz wysokogórski. Wielka przygoda, a po zjeździe grad życiówek.

Podziękowanie dla portali Bieganie.pl, ArekGmurczyk.pl, Maratonczyk.pl oraz Grzegorza Grabowskiego „Wasyla” za udostępnienie zdjęć, które zamieściłem w mojej galerii.

Be Sociable, Share!
  1. Grudzień 24th, 2009 at 09:53 | #1

    Cała przyjemność po mojej stronie 🙂
    Zdjęcia z imprez na których bywam możecie zobaczyć na http://www.arekgmurczyk.pl/

  2. Grudzień 30th, 2009 at 10:24 | #2

    Jak chcecie któreś z zamieszczonych zdjęć w dużej rozdzielczości, to mogę je w miarę możliwości wysłać. Proszę o wiadomość przez formularz kontaktu z opisem zdjęcia lub lepiej ze zrzutem ekranu.

    pozdrawiam
    giza

  3. Wasyl
    Styczeń 12th, 2010 at 13:41 | #3

    …i jeszcze podziekowania dla Wasyla:):);)

  4. Styczeń 12th, 2010 at 15:53 | #4

    Wielkie, wielkie dzięki! Szczególnie za zdjęcia z Piły, są świetne!!!

  5. Ewa
    Styczeń 24th, 2010 at 16:46 | #5

    A jakichś fajnych zdjęć ze studia fot. nie będzie…?? 🙁
    ;D
    Pozdrawiam!
    Ewa z Płocka

  6. Styczeń 24th, 2010 at 17:39 | #6

    @Ewa
    Już zrobione!
    Tylko wiesz, trzeba nad nimi popracować, bo model jest jaki jest 🙂

  7. Styczeń 25th, 2010 at 15:55 | #7

    Sekundy nas dzielą 😉

  8. Kuba Czaja
    Sierpień 21st, 2010 at 14:08 | #8

    I tak najlepsze zdjęcie to połączona reklama Nike i Powerade!
    Odnalazłeś w sobie fotografa artystę 🙂
    Pozdrawiam

  9. Sierpień 21st, 2010 at 14:46 | #9

    @Kuba Czaja
    też mi się podoba to zdjęcie 🙂
    Kochani Sponsorzy!

  10. Smichi
    Październik 27th, 2010 at 09:05 | #10

    Dzięki za umieszczenia zdjęcia ze mną 🙂 Miło mi ( to ostatnie w galerii )

  11. Smichi
    Październik 28th, 2010 at 08:25 | #11

    Z Jarosławca

  12. Marzec 4th, 2012 at 17:07 | #12

    Dziękuję wszystkim za przyesyłanie mi przeróżnych zdjęć, które wzbogacają powyższą galerię. To też dla mnie fantastyczna pamiątka!
    Dla ułatwienia podaję e-mail: poczta@mariuszgizynski.pl

  1. Brak jeszcze trackbacków