Obóz w Zakopanem

Listopad 27th, 2011 Brak komentarzy

Japońskim Ekidenem zakończyłem sezon startów w 2011 r. Trenowałem bez przerwy tylko przez 4 miesiące, więc nie muszę robić teraz typowego roztrenowania – zupełnego resetu, zapomnienia na chwilę o bieganiu. Już po Frankfurcie trening polegał tylko na podtrzymaniu formy, bieganiu 5-6 razy w tygodniu, na kilometrażu tygodniowym ok 70-80 km. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

poczucie beznadziei

Listopad 25th, 2011 25 comments

Dzisiaj rano byłem w Polskim Związku Lekkiej Atletyki. Po udanym zakończeniu sezonu i drugim wyniku w tabelach w kraju, poszedłem poprosić o choć małą pomoc w przygotowaniach do najważniejszego, olimpijskiego sezonu.

Od progu zostałem bardzo mocno zgaszony. W sumie się tego spodziewałem, ale spróbować było trzeba.

Dowiedziałem się przy okazji z pierwszej ręki, jakie jest podejście związku do Maratonu i dlaczego minimum jest tak „podkręcone”. Oczywiście argumenty związku mnie nie przekonały, potwierdziły raczej przypuszczenie i ogólnie panującą opinię, że nikt tam nie orientuje się zbytnio w temacie mojej konkurencji. Wydaje mi się, że Maraton większość osób w PZLA traktuje jako kulę u nogi – trudno.

Teraz znowu pozostało mi liczyć na siebie. Okazuje się jednak, że jest to przygnębiające uczucie.

Idę pobiegać, z pewnością zaraz mi przejdzie – zawsze tak jest.

Kategorie:Aktualności

Ekiden wyniki

Listopad 23rd, 2011 5 comments

Jestesmy juz po biegu. Wszyscy pobiegli na swoim niezlym poziomie. Dalo nam to 8 miejsce. Prawdopodobnie jest to nowy Rekord Polski. Co prawda do czolowki zabraklo sporo, ale liczy sie walka.

Na swojej zmianie uzyskalem 7 wynik z 12 sztafet. Pobieglem rowne 30 minut. Wystartowalem zbyt szybko, na 5 kilometrze zlapalem sobie 14:31. Niestety sil zabraklo juz po 6 km. Koncowka to samotna walka z czasem. To byl dla mnie najtrudniejszy bieg w tym roku, zmeczylem sie strasznie. Marzylem zeby wreszcie oddac szarfe Iwonie Lewandowskiej i polozyc sie gdziekolwiek, ostatecznie padlo na asfalt :)

kilka pierwszych zdjęć z Ekidenu:

Chiba International Ekiden Marathon 2011 r.

Ekiden na Chibie to sztafeta złożona z 3 kobiet i 3 mężczyzn pokonujących wspólnie maraton. Start drużynowy wyzwala dodatkowe emocje. Walczy się nie tylko dla siebie, ale również dla reszty zespołu i oczywiście kibiców!

19 Photos

Czytaj więcej…

Kategorie:Bez kategorii

być maratończykiem

Listopad 19th, 2011 6 comments

Kategorie:media

Chiba Eiden Marathon

Listopad 19th, 2011 9 comments

Już dzisiaj wylatujemy do Japonii na Maraton Sztafet. W miejscowości Chiba już od wielu lat odbywa się międzynarodowy bieg drużynowy. Zapraszane są reprezentacje wielu krajów, w tym Polska. Startujemy w środę 23 listopada. Drużyna składa się z 3 kobiet i 3 mężczyzn. Biegamy 2×10 km, 3×5 km i na koniec 7,2 km. Rywalizacja jest bardzo mocna, startują bardzo dobrzy zawodnicy ze światowej czołówki. Impreza zawsze zorganizowana jest z rozmachem, a doping na całej trasie ogłuszający.

Nie mogę doczekać się tych emocji!

Kategorie:Bez kategorii

Psychologia sportu

Listopad 16th, 2011 Brak komentarzy

Na studiach jedyny egzamin z jakiego dostałem dwóję, to właśnie psychologia. No niestety… Ostatecznie nie tylko to skłoniło mnie, by po kilku latach ponownie zapukać do drzwi Psychologa Sportowego. Pomoc specjalistów w tym zakresie, to w obecnych „zestresowanych” czasach nic niezwykłego, a efekty choć nie można ich zmierzyć, są zdecydowanie odczuwalne.

Z pomocy psychologicznej korzystam od kwietnia tego roku. Wtedy to dopiero byłem w kiepskim położeniu zarówno fizycznym jak i psychicznym. Pomoc Pani Katarzyny Selwant miała znaczenie w walce z kontuzją, w powrocie do formy i pobiciu jesienią rekordu życiowego w Maratonie i na 10 km.

Pozyskałem dodatkowe wsparcie w dokonywaniu wyborów nie tylko w sporcie, ale i w życiu codziennym. Podczas naszych spotkań między innymi analizujemy szczegółowo moje położenie i szukamy optymalnych rozwiązań, pracujemy nad podnoszeniem pewności siebie oraz uczymy się technik relaksacji.

Moja głowa pracuje coraz lepiej, a to przecież centrum dowodzenia :)

Więcej o naszej współpracy i psychologii sportu, znaleźć można w dziale Team oraz na stronie internetowej Pani Katarzyny Selwant(www.psycholog-sportowy.pl) – polecam!

 

Kategorie:Aktualności

Zdjęcia z Maratonu we Frankfurcie

Listopad 11th, 2011 4 comments

Ach troszkę się na finiszu krzywiłem :)

Frankfurt Maraton 2011 r.

Fantastyczne uczucie formy i szczęście z powrotu po kontuzji z rekordem życiowym!

15 Photos

Kategorie:Aktualności

Życiówka o sekundę :)

Listopad 11th, 2011 6 comments

Dzisiaj niestety nie obroniłem pierwszego miejsca z zeszłego roku w Biegu Niepodległości, ale za to ustanowiłem nowy rekord życiowy! Wygrał mój kolega z grupy treningowej – Arek Gardzielewski. Uciekł mi na ostatnich 600-700 metrach.

Bieg od początku był rwany, Arek wielokrotnie sprawdzał formę moją i Adama Draczyńskiego (trzeci na mecie), próbując uciekać. Na nawrocie przy SGH-u mieliśmy ok. 14:58. Później z kilometra na kilometr przyspieszaliśmy, żeby ostatni przebiec poniżej 2:50, ja w 2:47, Arek 2:40 – gratuluję świetnej formy!

Najfajniejsze jest uczucie, że zrobiłem postęp nie tylko w maratonie, ale również na 10 km, co zawsze było moją słabą stroną. Zazwyczaj po maratonie, biegało mi się bardzo ciężko, tym razem jest naprawdę dobrze – być może już trochę okrzepłem.

Kolejny mój start, to Ekiden w Japonii – forma jest, zaatakuję więc kolejną życiówkę.

Kategorie:Aktualności

XXIII Bieg Niepodległości w Warszawie

Listopad 9th, 2011 5 comments

Już w piątek pobiegnę w Biegu Niepodległości w Warszawie. Długo nie mogłem się zdecydować, czy wziąć udział w biegu. Dla mnie to ważne święto narodowe, dlatego startując w takich zawodach, chcę wypaść jak najlepiej, a po maratonie z formą różnie bywa. Pierwszy tydzień wskazywał, że raczej nie ma szans, ale z każdym kolejnym dniem jest lepiej, a w mojej sytuacji, kiedy to miałem mało startów, jest wręcz wskazane, aby teraz jeszcze kilka razy wystartować i wybiegać tę maratońską formę.

Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

IV Praska Dycha

Listopad 8th, 2011 4 comments

Uff…

Już po imprezie, Dopiero co skończył się Maraton, a już w następną niedzielę 6 listopada organizowałem wraz z Klubem Biegacza Tempo Warszawa i Trenerami Ścieżek Biegowych IV Praską Dychę.

Pobiegło prawie 750 osób, a pomaszerowało blisko 100. Pogoda też dopisała.

Mam nadzieję, że startującym i kibicom się podobało. Już dzisiaj zapraszam do Parku Skaryszewskiego za rok!

Relacja z imprezy oraz szczegółowe wyniki na praskadycha.pl

Kategorie:Aktualności