po 2 tygodniach na wysokości

Mariusz_Gizynski_kenia_2017Drugi tydzień przygotowań minął szybko i udanie, mam nadzieję, że przełoży się to na szybkie bieganie w najbliższych miesiącach.

Po niedzielnym długim biegu zanotowałem 2 trudniejsze dni. 27 km w umiarkowanym tempie to na tej wysokości bardzo duży bodziec. Organizm zwyczajnie musiał odreagować. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

Moiben road

dlugi bieg (5)

W niedzielę to już tradycja – długi bieg z różną intensywnością. Tym razem, pierwszy raz w sezonie było to tzw. steady aerobic, czyli metoda zaczerpnięta po współpracy z Trenerem Shvetsovem. Środek treningowy do wyczucia i właściwego wykonania, dozowania prędkości i czasu pracy bodaj najtrudniejszy, choć wcale nie ciężki, wręcz przyjemny – zawsze lubiłem długo biegać z umiarkowaną prędkością. W tych treningach – prawdopodobnie nie do końca idealnie wykonanych upatrują swoją wiosenną porażkę…

Jest to swego rodzaju szybkie wybieganie. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

Kenia 2017

wprost (Medium)Po raz już szósty przyjechałem na obóz do Kenii. Bardzo się z tego cieszę. W tym miejscu można zdystansować się do Świata, wyczyścić umysł, zapomnieć się w treningu, który w tym miejscu dla setek osób jest czymś absolutnie wielkim, również dla osób nie biegających, spotykanych licznie podczas przemierzania okolicy.

Walka o marzenia trwa dalej. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, trening

Fundament stoi :) Rekord w Falenicy pobity :))

img_0633 (Medium)Najbardziej mozolny, czasem frustrujący okres przygotowania ogólnego można powiedzieć, że w końcu mam za sobą 🙂 Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

Hannout Cross

Styczeń 23rd, 2017 Brak komentarzy

16142537_1005799296191789_5062237253014059385_nCzęsto mówi się, że nawet słabszy start jest lepszy, niż najlepszy trening. Nie wszyscy tak uważają, są wybitni zawodnicy, którzy potrafią budować formę bez startów w zawodach, realizują co najwyżej treningi-testy w czasie cyklu treningowego. Też próbowałem takich wariantów, jednak nie sprawdzały się u mnie kompletnie. System startów kontrolnych, co jakiś czas, działał zawsze najlepiej. Najlepiej te dobrze dobrane, zarówno jeśli chodzi o dystans, jak stawkę rywali oraz trasę.

Photo : Fabienne Nicolas – www.FabienneNicolasPhoto.com Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, zawody

Noworoczne postanowienia – formułowanie celu

Styczeń 18th, 2017 7 komentarzy

Rozmawiając z biegaczami najczęściej mają Oni sprecyzowane cele biegowe, świadomie wiedzą, co chcą osiągnąć i po co podejmują aktywność fizyczną, jednak jest też wielu, którzy biegają bez konkretnych przesłanek, czasem trochę chaotycznie, przez co mało regularnie i skutecznie. Podejście usystematyzowane daje zdecydowanie lepsze efekty. Czy Wy takie macie?

IMG_4363

Czytaj więcej…

Wprowadzenie

Grudzień 11th, 2016 Brak komentarzy

img_0064Nowy sezon trwa. Jak czysta kartka w nowym zeszycie. Nie ważny jest słabszy ostatni sezon, istotne to, co zadzieje się w kolejnym.

W czasie roztrenowania i chwilę po przyznam, że wkradła się niepewność i nawet lekkie zrezygnowanie, jednak po pierwszych biegach, kiedy to tlen „przemył” szare komórki, wrócił zapał i entuzjazm. Czytaj więcej…

roztrenowanie i regeneracja

Listopad 16th, 2016 Brak komentarzy

krioBieżący rok był dla mnie bardzo trudny zarówno fizycznie jak psychicznie. Dwa wymagające Maratony, w obu niespełnione nadzieje. Wspominałem już o tym wielokrotnie. Gra toczy się jednak dalej. Mam tak duży niedosyt, że chciałbym już mocno trenować. Udowodnić, że stać mnie na dużo więcej.

Wiem jednak, że muszę wykazać się cierpliwością i szczególną starannością – jeszcze większą niż do tej pory, bo mój organizm tego zwyczajnie wymaga.

Nie tylko praca treningowa decyduje o wyniku sportowym – to wiemy. Często potrafimy doskonale trenować, podnosić swoje możliwości wysiłkowe. Jednak gorzej bywa z niezbędną składową, a mianowicie z odpoczynkiem. Jeśli o nim zapomnimy, jeśli jest go zbyt mało, to w pewnej chwili przychodzi regres. Zapaść lub słabszy okres wywołany właśnie przemęczeniem.

Liczy się nie tylko odpoczynek pomiędzy poszczególnymi treningami, odpowiedni odstęp między trudnymi sesjami, ale także o okres przejściowy, który jest najlepszym czasem również na leczenie kontuzji, a także zabezpieczanie się przed ich nawrotami.

Warto wtedy przejść usystematyzowaną odnowę biologiczną znaną nam trochę z leczenia sanatoryjnego. Ja właśnie taki proceder prowadzę w obecnej chwili, a przed i po nim biegam bardzo łagodnie. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

Jesienne przełaje

Październik 31st, 2016 8 komentarzy

Maraton w Turynie kosztował mnie fizycznie bardzo dużo. Przez pierwsze 2 tygodnie czułem się bardzo zmęczony. Całe szczęście było to normalne lizanie ran, a nie leczenie kontuzji. Bolało wszystko po trochu. Tym razem najbardziej 4-głowe. Cieszę się, że udało się opanować problem słabiutkich łydek, które zarówno zeszłą jesienią, jak tegoroczną wiosną były najsłabszym ogniwem. Poza sprawami mięśniowymi, byłem ogólnie przemęczony, ciągle senny, zwyczajnie słaby.soczewka-i-airnord Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, zawody

Turyn Maraton

Październik 4th, 2016 7 komentarzy

turyn-maraton-2016-4Analizy biegu Maratońskiego nie można zamykać w sztywnych ramach czasowych np. między dwoma ostatnimi startami, czy po ostatnim roztrenowaniu. Na wynik rzutuje zwykle dużo dłuższa historia. Ważne jest z jakiego poziomu fizycznego i psychicznego zaczynaliśmy przygotowania, ile one trwały i tak naprawdę na końcu, jak się one udały. Czytaj więcej…