bieganie jest super!

Marzec 22nd, 2011 11 komentarzy

Od 2 dni, po chwili przerwy spowodowanej drobną kontuzją, trenuję normalnym cyklem, więc zapowiada się, że wszystko będzie już dobrze. Przy okazji wyraźnie złapałem świeżość, której ostatnio mi trochę brakowało.

Żadne formy zastępcze nie dają mi tyle radości, co bieganie.

Niestety w sporcie wyczynowym liczy się przede wszystkim systematyczność, a w ostatnim okresie przed Maratonem po prostu nie można pozwolić sobie na dłuższe przerwy. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

6-ty tydzień w Kenii

Marzec 20th, 2011 10 komentarzy

Przedostatni tydzień obozu upłynął pod znakiem lekkich problemów z kontuzją przeciążeniową. Całe szczęście na miejscu mam stały kontakt z fizjoterapeutą i bazę do ćwiczeń zastępczych.

W sobotę i niedzielę dałem nodze odpocząć i zamiast zwykłego treningu biegałem w wodzie oraz na urządzeniu orbitrek, jeździłem na rowerku stacjonarnym, ćwiczyłem w siłowni na obwodach stacyjnych, a także odwiedziłem saunę – bez przerwy pozostawałem w ruchu. We wtorek zrobiłem mocne tempo, więc można powiedzieć, że mimo weekendowej przerwy tydzień zaliczony na plus. Czytaj więcej…

Kategorie:trening

w grupie siła!

Marzec 14th, 2011 7 komentarzy

W tej chwili w Iten trenujemy w 4 osobowej grupie polskich maratończyków, co jest dla każdego dużym ułatwieniem, szczególnie w trudnych chwilach. Odcinki tempowe biegamy wspólnie, zmieniając się na prowadzeniu. Jest to szczególnie korzystne, kiedy mocno wieje, co w górach jest niestety normalne. Trenując wspólnie czas i dystans uciekają znacznie szybciej, a osiągane czasy są dużo lepsze. Czytaj więcej…

Kategorie:Bez kategorii

to już 5 tydzień…

Marzec 12th, 2011 11 komentarzy

Jestem w Kenii już 5 tygodni. To mój najdłuższy obóz w karierze. Nie jest lekko, nie tylko ze względu na trening, ale też długą nieobecność w domu. Nie ma co jednak marudzić, przecież nikt za mnie nie przygotuje się do maratonu…. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

Kenijski test LunarSwift+

Marzec 10th, 2011 10 komentarzy

Chciałbym podzielić się z Wami opinią o moich nowych butach do zadań specjalnych – Nike Lunarswift+, które intensywnie testuję podczas maratońskich przygotowań w Kenijskim Iten – stolicy światowego biegania.

Jest to kolejny produkt z mojej ulubionej serii – „Myślę tylko o bieganiu, bo wszystko inne jest dopasowane i nie muszę na to zwracać uwagi”. Czytaj więcej…

Kategorie:Nike

Przyspieszenia sposobem na szybkość i świeżość

Marzec 7th, 2011 1 komentarz

Zapraszam do cotygodniowych odwiedzin i dyskusji o treningu biegowym na profilu Nike Running Poland – będzie interesująco…

Tym razem kilka słów o przebieżkach – link

Kategorie:trening

40-stka

Marzec 6th, 2011 6 komentarzy

Kolejny ciężki trening zaliczony 🙂 Czytaj więcej…

Kategorie:trening

Kenijskie wieści…

Marzec 5th, 2011 3 komentarze

Jutro mija czwarty tydzień pobytu na obozie w wysokich górach. Poza pierwszym aklimatyzacyjnym tygodniem, objętość trzyma się powyżej 200 km tygodniowo, co w trudnych warunkach nie tylko hipoksji, ale też pofałdowanego terenu i silnych wiatrów, jest dla mnie świetnym wynikiem. Na jakość wykonywanych treningów też nie mogę narzekać. Nie osiągam wprawdzie oszałamiające prędkości, ale są one lepsze niż w roku ubiegłym, od kiedy to mój poziom sportowy, przynajmniej na treningach, znacznie się podniósł.
Jutro mam w planie 40 km z szybszą końcówką, co będzie z pewnością trudne, jednak trudność ta jest stopniowana, bo od początku wyjazdu w każdą kolejną niedzielę biegam o 5 km więcej. Czytaj więcej…

Kategorie:trening

trening tempowy – filmik

Mariusz Gizynski 10 x 1 km w Kenii from Mariusz Gizynski on Vimeo.

W porównaniu z bieganiem w Polsce, oczywiście latem, w Kenii różnica polega głównie na wentylacji. Temperatura nie jest wysoka – ok. 20-25 stopni w cieniu, nie czuje się też, że powietrze jest suche. Oddychanie podczas szybszego biegania polega tu na ostrym dyszeniu. Innym problemem jest silny jak to w górach wiatr i brak płaskich odcinków, co jest najbardziej dokuczliwe, kiedy chce się pobiegać szybko lub odpocząć.

Jednak warunki w Kenii to ideał do treningu biegowego jeżeli chodzi o styczeń i luty. Nic dziwnego, że trenują tu tak znakomici zawodnicy jak Mistrz Europy w Maratonie Victor Rothlin, czy zwycięzca na 1500 m Arturo Casado. Nie wspominając o miejscowych (David Rudisha, Saif Saaeed Shaheen i inni).

Kategorie:trening

dwójki – coraz lepiej…

Dzisiejszy trening 5x2km wyszedł całkiem dobrze. Zmieściłem się spokojnie w założeniach trenera. Miałem bardzo niskie tętno. Już ranne spoczynkowe  chyba rekordowo – 33 ud./min. Na dwójkach maksymalne to 173 (średnie tętno podczas maratonu w Barcelonie 176). Czytaj więcej…

Kategorie:trening