3 solidne tygodnie

Ostatnie 3 tygodnie + jeden weekend wcześniej, to już początek jakościowego treningu. Czas, w którym zaczyna „się dziać”, kiedy lubię bieganie bardzo 🙂

W nim:

  • 4 dni z długimi biegami
  • 4 łagodne tempa
  • podbiegi
  • 3 razy siłownia
  • 2 II zakresy
  • test wydolności do odmowy pracy

Czytaj więcej…

Obóz w Spale i pierwsze 30 km

Miedzy 26 stycznia, a 8 lutego mam przyjemność przebywać i trenować w Centralnym Ośrodku Sportu w Spale.


 COS to genialny obiekt stworzony z myślą o wyczynowych sportowcach. Jest tu wszystko, czego nam potrzeba, może przydałaby się jeszcze tylko wysokość nad poziomem morza 🙂

Bardzo się cieszę, że mogę uczestniczyć w zgrupowaniu Kadry Narodowej. To wielki zaszczyt i możliwość przygotowania bardzo dobrej formy. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, Long Run

Start kontrolny w Hannut

Styczeń 20th, 2019 Brak komentarzy

W grudniu, kiedy organizowałem wyjazd na ten bieg i kupowałem bilet, wierzyłem, że tym razem powalczę w pierwszej dziesiątce, zmęczę się piekielnie, jak to w pierwszym starcie po roztrenowaniu i treningu ogólnym.

Było tylko to drugie… :), ale i tak z wyjazdu jestem zadowolony. Przetarłem się w bardzo dobrym biegu, nie rozchorowałem, bo warunki były bardzo dobre. Był to duży krok w przód. 

Wyścig był rozegrany na trudnej, krętej trasie, z wieloma podbiegami. Jednak było to tylko 9 km – idealnie jak na ten czas w sporej odległości do wiosennego Maratonu.

 

Kategorie:zawody

2018 rokiem emocji

Styczeń 18th, 2019 2 komentarze

Po ośmiu latach wróciłem na Mistrzostwa Europy, nie poprawiłem lokaty z Barcelony, ale Berlin pozostanie w pamięci jako równie szczęśliwy, choć z dużym, nawet wielkim niedosytem.

Przez całe prawie 12 miesięcy minionego roku targały mną emocje różnego rodzaju i o różnym natężeniu. Były piękne i trudne momenty. Nie wszystko były potrzebne…

Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

Test wydolności 2018

Grudzień 3rd, 2018 13 komentarzy


 Moje pierwsze badanie wydolności przeszedłem jakieś 21 lat temu – jeszcze w poprzednim stuleciu 🙂

Było to na Wrocławskiej AWF. Pojechaliśmy Polonezem Caro wraz z moim Trenerem Markiem Zarychtą. Badanie było dla Trenera częścią pracy w drodze do zdobycia uprawnień „Trenera II klasy w Lekkiej Atletyce”, a dla mnie: nie wiedziałem, co mnie do końca czeka, miałem pobiec na bieżni mechanicznej z pomiarami, które niewiele mi wtedy mówiły. Miałem się mocno zmęczyć i tyle. Niezależnie od tego co mówił Trener, odbierałem całe zadanie jako próbę: być albo nie być sportowcem – strasznie się stresowałem, okrutnie!

Z badania pozostała mi wyblakła i nie do odczytania kartka z wynikami, analizą i opisem testu oraz wspomnienia jak Trener ratował mnie przed spadkiem z bieżni i jak przez mgłę tętno maksymalne coś ok. 220. mleczan powyżej 20 mmol/l. Pamiętne słowa Profesora , że mamy talent, asystenta pytającego, czy ma stworzyć specjalny folder. Mimo wyczerpania rozumiałem z tego tyle, że wyszło dobrze, choć nie wytrzymałem wysiłku J Czytaj więcej…

Trening wytrzymałości specjalnej

Listopad 1st, 2018 2 komentarze

W środę 31 października, na 11 dni przed 11.11, o 11:11 🙂 przebiegliśmy wraz z Jackiem Wichowskim trening specjalny. Było to 7 odcinków. Najpierw 4 km w II zakresie intensywności, później 2 km pod progiem przemian beztlenowych i 5 x 1 km ponad progiem, z prędkością do mojego rekordu życiowego na 5 km:

Było genialnie, ponieważ biegałem szybko, szybciej niż nawet zakładałem. W ciemno wziąłbym średnią pięciu tysiączków, bo o nie tu chodziło, na poziomie 2:50-2:49, a wyszło ok 2:47. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, trening

3 część sezonu – czas prędkości

Październik 27th, 2018 2 komentarze

Po Maratonie w Berlinie (12 sierpnia) długo odpoczywałem. 6 tygodni, tylko sporadycznie biegałem w I, 3 razy w II zakresie intensywności, do tego kilka razy pływałem. Nadrobiłem trochę spacery i przejażdżki rowerowe z dziećmi – fantastyczny wakacyjny czas!

Dalszą część września, październik i listopad to już czas treningu i co najważniejsze startów, głównie w kierunku poprawy tego, na co nie ma czasu w czasie przygotowań do Maratonu. Chodzi tu o ćwiczenia siły ogólnej, siły biegowej i w końcu bieganie na większych obrotach, z prędkościami do krótszych dystansów, co łącznie wyrabia w organizmie niezbędny zapas siły i prędkości – dla mnie ma to niebagatelne znaczenie, bo po takim okresie treningowym dużo łatwiej realizuje się specyficzną pracę Maratońską. Organizm jest wypoczęty i dynamiczny, gotów na wyzwania. Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności

Bieg Soczewki 2018

Październik 19th, 2018 Brak komentarzy

W Biegu Soczewki uczestniczę od blisko 20 lat. Jeśli nie jako zawodnik, to wsparcie dla brata Przemka, który jest w tej chwili głównym organizatorem wydarzenia.

Sentyment jest wielki, a i wspomnienia niezapomniane. W wieku juniora Bieg Soczewka-Płock organizowany przez Pana Stanisława Dymka był obowiązkowym punktem jesiennego sezonu biegowego, kiedy to po zakończeniu wzmagań na bieżni i w biegach przełajowych trenerzy pozwalali pościgać się na ulicy. Była to od początku namiastka rodzącego się w głowie, ale też bardzo odległego Maratonu.  Czytaj więcej…

Kategorie:zawody

Relacja z Maratonu – Mistrzostwa Europy Berlin 2018

Sierpień 30th, 2018 10 komentarzy

Mistrzostwa Europy w Berlinie – mój Maraton

Sam udział w tak prestiżowych zawodach jak Mistrzostwa Europy był dla mnie ogromnym wyróżnieniem. Cieszę się, że Polski Związek Lekkiej Atletyki zdecydował się na wysłanie mnie jako członka drużyny, mimo że nie uzyskałem wcześniej ustalonego przez naszą Federację wskaźnika.

To już wiecie: 13 miejsce i czas 2:16.02 – dobrze, przyzwoicie, choć oczywiście nie jakoś wybitnie…

Na co liczyłem – na medal w drużynie, bo było to realne, jednak w sporcie wyliczenia „na papierze” zrobić łatwo, wdrożyć w życie – znacznie trudniej…

W pierwszej części napisałem o przygotowaniach (lektura nieobowiązkowa – nudna i żmudna) druga część, sam dzień próby, emocjonujący, z pewnością zapadnie mi w pamięć na całe życie – nagroda za przygotowania J

Czytaj więcej…

Przygotowania do Mistrzostw Europy Berlin 2018

Sierpień 30th, 2018 Brak komentarzy

Przygotowania do Mistrzostw Europy rozpocząłem praktycznie zaraz po nieudanych kwalifikacjach Olimpijskich, czyli wioną 2016. Ustawiłem sobie już wtedy cel – wyzwanie, który mnie zmobilizuje, nakręci do ciężkiej pracy. Coś, dlaczego tak naprawdę wyczynowo trenuję.

Czytaj więcej…

Kategorie:Aktualności, trening